Jako mało znający się na sztuce fotografii (albo i wcale...) amator fotografii - przyznam że akurat to zdjęcie mi się podoba. Ma w sobie jakiś przekaz, jakąś historię opowiada.Czego niestety nie mogę powiedzieć o zdjęciach kotów kolegi wpkx (co nie jest zresztą tematem tego wątku, a i w innym zdążyliśmy się z wpkx lekko popsztykaćo co oczywiście nie czuję żadnej urazy i mam nadzieję z wzajemnością)
Dodam - chciałbym mieć raczej takie pamiątki ze swojego wesela (w tym stylu) niż wygładzone i wylukrowane do granic możliwości gładkie obrazki jakie produkują nam spece od ślubnej fotografii.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami