Rany boskie, chłopie, Ty naprawdę nic nei rozumiesz... Przecież to nie ja piszę recenzję! Ja sobie na podstawie recenzji innych wyrabiam swoje zdanie, ja żadnej recenzji nei piszę!
Ja czytam co inni piszą, biorę różna zdania pod uwagę i wyrażam opinię, jaką zdołałem sobie wyrobić na podstawie wielu różnych źródeł: że to mi się sakramancko nie podoba. To nie jest moja recenzja, ja nie mam czego recenzować, bo - na szczęście - nie mam z tym g.wnem nic wspólnego. To jest moja opinia, jaką mam na podstawie tego, co czytam i obserwuję.
I wszystko co obserwuję mówi mi, że jeszcze bardziej mi się nie podoba. Ostatni przykład: ktoś mówi, jak wyłączyć to czy tamto z działania w10 (nawet proszę żeby to sprawdzić, czy takak sztuczka działa), a potem czytam artykuł mówiący, że nawet wyłączenie tego czy tamtego nic nie daje, bo w10 się cicho sam zainstaluje z defaultowymi ustawieniami.
Czy ja piszę po turecku? Czy może ja używam sanskrytu, że tak słabo rozumiesz?
Boże, to naprawdę żenujace, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć! Ależ mnie taka dyskusja zniesmacza...
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami