Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
Nie zrozumiałeś niczego co napisałem. Niczego.

Czy smartfon kasuje mi jakieś programy na komputerze?

Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?

O czym tam jeszcze mówisz...

SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam? Czy MMSy sprawdzają jakie programy mam na PCcie i jak ich używam? Czy jak pałając mocną niechęcią nie mam konta na fejsbuku, to czy on o mnie cokolwiek zbiera?




Zadaj sobie podobne pytania, zrozum o co w nich chodzi i odpowiedz teraz mnie - jakie u licha procesy myślowe zachodzą w głowie, żeby opowiadać takie brednie?

Zapomniałeś spytać, czy nie korzystam z taksówek. Korzystam, i nie boję się podawać adresu banku, do którego chcę dojechać. Ale rozpowszechnianie w sieci swojego loginu i hasła do konta w tym banku się jednak boję i tego nie polecam. Ale Ty oczywiście nei dostrzegasz różnicy, prawda? Czy może jednak jakąś widzisz...
Nie zaprzeczam, że fakt samoistnego odinstalowania "niekąpatybilnej" aplikacji nie powinien mieć miejsca, chociaż android też po update nie chce odpalić starych aplikacji, chociaż ich nie usuwa, wychodzi na jedno. Ale jak 7 była nowością, to istniały dokładnie te same problemy. Co z tego, że programy mogłeś zainstalować , jak próba uruchomienia kończyła się błędem. Też były akrobacje z odpaleniem chociażby Office 2003, że nie wspomnę o aplikacjach, które dały się uruchomić i generowały błędy. Ale masz tu rację, tak nie powinno być.
Odnośnie inwigilacji zdanie podtrzymuję. Jesteśmy śledzeni w każdym zakątku wirtualnego świata i W10 nie jest tu żadną rewolucją (to może bardziej tyczy tego artykułu, którego Ty skomentowałeś "SZACH I MAT")