Otóż to, przymusu nie ma. A jak wszyscy napaleni na nowinki przesiądą się już na Win10, to wprowadzi się jakiś abonament za cirka about $100 rocznie, zwany być może opłatą za aktualizacje, bez których system nie będzie mógł działać.
Szukaj
Otóż to, przymusu nie ma. A jak wszyscy napaleni na nowinki przesiądą się już na Win10, to wprowadzi się jakiś abonament za cirka about $100 rocznie, zwany być może opłatą za aktualizacje, bez których system nie będzie mógł działać.
Skontaktuj się z nami