Nie zrozumiałeś niczego co napisałem. Niczego.
Czy smartfon kasuje mi jakieś programy na komputerze?
Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?
O czym tam jeszcze mówisz...
SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam? Czy MMSy sprawdzają jakie programy mam na PCcie i jak ich używam? Czy jak pałając mocną niechęcią nie mam konta na fejsbuku, to czy on o mnie cokolwiek zbiera?
Zadaj sobie podobne pytania, zrozum o co w nich chodzi i odpowiedz teraz mnie - jakie u licha procesy myślowe zachodzą w głowie, żeby opowiadać takie brednie?
Zapomniałeś spytać, czy nie korzystam z taksówek. Korzystam, i nie boję się podawać adresu banku, do którego chcę dojechać. Ale rozpowszechnianie w sieci swojego loginu i hasła do konta w tym banku się jednak boję i tego nie polecam. Ale Ty oczywiście nei dostrzegasz różnicy, prawda? Czy może jednak jakąś widzisz...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami