Przy poznawaniu programu potrzebny jest przede wszystkim dobry podręcznik, a w każdym sensownym podręczniku w tekście są opisy angielskie i tłumaczenia do nich. Natomiast wszystkie obrazki z interface są w oryginale czyli po angielsku. Spolszczony program bedzie więc tylko utrudniał naukę. Jeżeli ktoś zaczyna z LR czy PS i liczy, że spolszczenie zastąpi mu podręcznik to zapytam: to, po co anglikom podręczniki? Jeżeli natomiast ktoś biegle posługuje się tymi programami, to spolszczony sprawi mu prawdopodobnie więcej problemow niż angielski nawet jeżeli nie zna angielskiego. Dodatkowo wszystkie opisy nie tylko w podręcznikach ale na forach, tutoriale itp. też odnoszą się z reguły do wersji angielskiej. Moim skromnym zdaniem przyswajanie spolszczonej wersji tych programów to takie trochę "kalectwo z wyboru".
Zamiast więc kombinować ze spolszczeniem proponuję dobrze wydać 100 zł i kupić np. podręcznik Martina Evninga " Photoshop Lightroom CC i Lightroom 6", który niedawno się ukazał.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami