To dotyczy sklepu B&H, moim zdaniem.
Co w sumie niewiele zmienia - Adobe ma tak samo - mam konto zarejestrowane w US, a karte USD w PL i nie moglem dokonac zakupu.
Przez PayPal tez nie.
Szukaj
To dotyczy sklepu B&H, moim zdaniem.
Co w sumie niewiele zmienia - Adobe ma tak samo - mam konto zarejestrowane w US, a karte USD w PL i nie moglem dokonac zakupu.
Przez PayPal tez nie.
Ostatnio edytowane przez JED ; 22-04-2015 o 21:00
Moj turystyczny kompakcik: D750, 16-35/4VR, 50/1.8G, 70-200/4VR, T 150-600, SB-900. Tylko czasu i umiejetnosci brak...
Dobra jednak coś tam "poprawili" normalnie Lightroom nie przekraczał 2-3gb ramu a ta wersja przy składaniu hdra z 5 zdjęć wpierdzieliła prawie 10gb ramu...
D7100 T11-16 S18-35 T60 T90 S50-150 OS dużo planów Parę zdjęć na fejsie
Co do HDR, to ja nie rozumiem, dlaczego program nie moze sam zrobic 3 czy 5 plikow +/- 3/5 EV i z tego zrobic HDR...
PL program Machinery chyba jest jednak najlepszy.
Moj turystyczny kompakcik: D750, 16-35/4VR, 50/1.8G, 70-200/4VR, T 150-600, SB-900. Tylko czasu i umiejetnosci brak...
Potwierdzam. Bardzo to wkurzające. Tym bardziej, że np. podczas kadrowania przeciąganie krawędzi nie działa od razu, tylko zaskakuje po ok. sekundzie, ale to już wystarcza żeby pojawiło się menu. Podobnie próba obrotu.
Zaznaczanie obrazu w Library też jest jakieś dziwne: klikam pierwsze zdjęcie, potem drugie z ctrl, dalej trzecie, ale to trzecie nie zaznacza się, dopiero po kolejnym kliknięciu, czasem dwóch.
Z innych ułomności:
- coś zepsuli w maskach, bo nie pojawiają się (lub znikają) od razu po namalowaniu, tylko po chwili od namalowania. Czasem nawet po dłuższej chwili. W LR4 nie było takiego opóźnienia.
- mimo znacznego przyspieszenia działania programu, pędzel działa gorzej i wolniej niż w LR4 i LR5. W miejscach, gdzie automaska w poprzednich wersjach bez problemu wykrywała krawędzie, w LR6 pędzel zaznacza mi obszary po obu stronach krawędzi.
- nie było w LR4, ale pojawiało się w LR5 - przełączanie między obrazem po edycji, a przed edycją (Before/After) klawiszem \ powoduje pojawienie się czasem powiększonego kawałka pierwotnego zdjęcia, zwłaszcza jeśli jest już wykadrowane, dopiero potem pojawia się odpowiedni podgląd. Skutkuje denerwującym migotaniem.
panel sterowania, ustawienia piorka, mozna to dziadostwo wylaczyc... ciekawe, ze nigdy wczesniej tego nie bylo, pojawilo sie po instalacji lr6
侍
z waszych opini wychodzi na to ze 6 jest jednak bardziej wymagająca od 5... ?
podpis niezgodny z regulaminem
Raczej używa więcej zasobów i działa szybciej (u mnie) ale to pewnie zależy też od sprzętu.
U mnie na i7 4770k, 32gb ram, GTX780 i 3x SSD, wszystko działa dużo płynnej niż w LR 5.7.
Ale jak masz ram na styk 6-8 (albo jeszcze gorzej 4gb) to można zauważyć spowolnienie i stwierdzić, że jest bardziej wymagający.
Po pierwszych testach mogę powiedzieć, że 6tka ma większy apetyt na RAM od 5.7.
Nikon
no ja tez potestowalem. 6tka zrobila nowy katalog, ale zaimportowala zdjecia z uzywanego wczesniej przez 5.7.1. moim zdaniem znacznie lepiej reaguje na suwaczki, szybko i bez lagow. co do samej predkosci dzialania trudno mi sie wypowiedziec, bo z racji importu z zdjec z poprzedniego katalogu tworzyl od nowa podglady. z tego co zauwazylem zdecydowanie lepiej wykorzystuje ram i procesor no i wisienka na torcie... eksport do jpg jest zdecydowanie i zauwazalnie szybszy. przy ustawieniu 2 niezaleznych zadan eksportu (ok 70 plikow kazdy), paski postepu praktycznie sie nie zatrzymuja. w przegladarce do zdjec pojawiaja sie po 2 jpg jednoczesnie dla kazdego z zadan eksportu czyli tak jakby realizowal 4 jpg w tym samym czasie.
侍
Skontaktuj się z nami