Witam,
Dzisiaj przez chwilę byłem szczęśliwym posiadaczem nikona d70s, do momentu gdy pół godziny po zakupie po zrobieniu 20 zdjęć usłyszałem, że w aparacie coś 'lata' (tak jakby śrubka, bądź inny niewielki element odpadł w środku...).
Wróciłem do sklepu Electroworld i czym prędzej do działu gwarancji, ekspedient przyniósł inny egzemplarz i zaczęliśmy sprawdzać czy w nim coś się przemieszcza po przechyleniu aparatu... i ku mojemu zdziwieniu w kolejnym aparacie efekt był ten sam i w dwóch następnych !!! Osoba, która mi go sprzedawała nie miała wielkiego pojęcia o fotografii ale powiedziała, że raczej nie jest to normalne.
Mam pytanie do posiadaczy d70s czy jak nim lekko potrząsną (lekko) to czy odchodzą z niego jakiekolwiek 'dziwne dźwięki' ??
Pozdrawiam i czekam na szybką odpowiedź na posta.
P.S. Poza tymi dziwnymi objawami, aparat wydawał się być w pełni sprawny. Jednak wolałem go oddać i odzyskać pieniądze.
Szukaj






Skontaktuj się z nami