Szukaj
Nie wiem w jakim celu wrzuciłeś to zdjęcie na forum![]()
jest stare, czarne, nasiakniete klimatem stanu wojennego przedstawia bojownika o wolonosc mowiacemu rzadowi Fuck off :P
Nikon
Nasiąknięte to te zdjęcie jest ,ale klimatem "kliszowej masówki" .![]()
Właściwie nawet na dużym mało widać i chyba o to miało m.in. chodzić...? Żeby tego faka jeszcze mocniej podkreślić.
EDIT: Czerpię z twoich zdjęć natchnienie... I to bynajmniej nie foto-natchnienie. Dzięki!
EDIT2: ale dziadkiem do orzechów się wspomagam...![]()
Ostatnio edytowane przez pardwadwa ; 10-09-2014 o 18:21
Mamy tu demokrację - możesz Ty, mogę ja.
Nie, to nie tak...
Raczej: Bohater sfrustrowany, ambitny, niemogący znaleźć sobie miejsca w społeczeństwie...
... jako kontrapunkt dla cyfrowoplastikowego chłamu.
Masakra. Teraz nie wiem, czy nie zamówić kozetki u psychoanalityka...
Dziękuję.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Widzę, że nisko cenisz większość użytkowników tego forum określając ich twórcami chłamu....
Oglądam ten - jak to mówisz "chłam" - co jakiś czas, i widzę niejednokrotnie prace ludzi, którzy wrzucają je tu, by otrzymać jakieś info, co zmienić co poprawić..... chcą się czegoś nauczyć i sprawić, by poziom ich prac wzrósł. Odbywa się to z różnorakim skutkiem, a progres u niektórych następuje bardzo powoli. Jeszcze nie wiedzą, nie potrafią i stąd też taki, a nie inny poziom ich zdjęć.
Odnoszę wrażenie, iż wydaje Ci się, że już dawno opuściłeś szeregi amatorstwa i osiągnąłeś wyższy stopień artystyczny, a Twoje "kontrapunkty" to prawdziwe perełki wypełnione historią człowieka z ukrytą prawdziwą głęboką treścią zrozumiałą tylko dla prawdziwego artysty..... hmmm!!!!! Skoro zdecydowałeś się wstawić takie zdjęcie, to jedyne co przychodzi mi do głowy w kontekście całości zagadnienia - Errare humanum est.....
I właśnie dlatego takie pstryki trafiają na to forum....Patrząc na takie "perełki" człowiek żałuje, że nie ma na świecie systemu doskonałego.
Warto się zastanowić....poleżeć zawsze możesz, bo zmiana podejścia do własnej "sztuki" raczej Ci już nie grozi.
Ostatnio edytowane przez soniq2 ; 17-09-2014 o 10:20
Faktycznie, warto.
Wrzuciłem zdjęcie i odniosłem się do komentarzy.
Tymczasem Ty, jedynie na podstawie powyższego, nie tylko jedziesz po zdjęciu (pstryk, "perełka"), ale i po mnie (że coś mi się wydaje, że moje "kontrapunkty" jako perełki, że moja "sztuka"...).
Kolejny forumowy pedagog-demagog i światauzdrowiciel?
Nie napisałem, że uważam to zdjęcie za dobre.
Użyłem tylko kontrapunktowego sformułowania dla "kliszowej masówki", która też jest chłamem.
Nie napisałem też, że sam nie jestem twórcą chłamu.
Poza tym co mają zdjęcia ludzi "chcących się czegoś nauczyć" do zdjęć ludzi, którzy według swojego mniemania "opuścili szeregi amatorstwa", i do których, o ironio, mnie zaliczasz?
A przede wszystkim nie napisałem wprost: to zdjęcie - i jego zawartość, i tytuł - jest autoironią i odzwierciedleniem nastroju, jaki miałem robiąc je wtedy i publikując teraz.
Ciekaw byłem reakcji, reakcja była, znów się czegoś dowiedziałem o odbiorze fotografii, zatem dziękuję za uwagę.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
A gdzie to wpkx napisał albo zasugerował?
Skąd pewność, że miał na myśli to forum? Ba, jakiekolwiek zdjęcia tutaj wstawiane albo ich twórców?
Jaki TEN chłam? Przecież nie masz pojęcia o czym autor pisze... Nie zapytałeś, nie poprosiłeś o sprecyzowanie?
Dlaczego zakładasz, że chodzi o tych którzy dopiero się uczą?
MISTRZOSTWO ŚWIATA! Trafna diagnoza doktoże Hałsie, Szerloku Holmsie i Zygmuncie Frojdzie w jednym... (pisownia celowa)
Nawet nie chce mi sie komentować tego
Myślę, że ty również powinieneś się zastanowić zamin cokolwiek napiszesz na temat czyichkolwiek zdjęć.I właśnie dlatego takie pstryki trafiają na to forum....Patrząc na takie "perełki" człowiek żałuje, że nie ma na świecie systemu doskonałego.
Warto się zastanowić....poleżeć zawsze możesz, bo zmiana podejścia do własnej "sztuki" raczej Ci już nie grozi.
Moim zdaniem to wyglądało tak. Model siedzi i widzi wszechogarniający chłam który dla zobrazowania tematu ochrzczę "trudne sprawy" oraz mnóstwo cukierkowo dziadowskich zdjęć gdziekolwiek się nie spojrzy - na ulotki, reklamy, plakaty wykonywanych przez partaczy albo wujka z lustrzanką. Siedzi i myśli "co się kurde dzieje z tym światem, gdzie to wszystko zmierza... całe życie z debilami..." Ja tak przynajmniej to widzę patrząc na to zdjęcie.
I wiesz co... zgadzam się z tym w 100% (choć nie wiem czy taki był zamysł autora) i mimo, że średnio samo zdjęcie mi się podoba, to sprawia, że zaczynasz myśleć o co chodzi, co autor przez to chce pokazać? Co myśli model? A przecież o to chodzi w sztuce, żby wywołać jakieś emocje, pobudzić do myślenia.
I żeby nie było... sam czasami też robię wymuskany plastikowy obraz przedmiotów, budynków, ludzi - bo na to mam klientów i niestety tego chcą ludzie.
Sorry wpkx, że akurat u Ciebie wypadło, że to napisałem, ale wkurza mnie od jakiegoś czasu jak widzę komentarze typu:
-przeostrzone
-widać plamki na matrycy
-zły WB
-ciemno
-jasno
i wiele innych tego typu kompletnie nie zwracających uwagi na merytoryczną wartość zdjęcia.
Spotyka się dwóch fotografów. Pierwszy pyta drugiego, który prowadzi za rękę synka:
- Czesć! Kto to?
- To mój syn. Janek.
- Fajny, ale zrobiłbym go inaczej.
Wpkx skoro
- to raczej nie powinieneś mieć pretensji, że jak pisałeś jadę po tym zdjęciu - "pstryk", "perełka" skoro sam uważasz, że nie jest arcydziełem. Dziwnie to brzmi z ust człowieka, który sam ocenia twórczość innych ludzi mianem chłamu.... choć sam tego nie zrobiłem, bez względu na to, czy to jest tylko kwestią terminologii.
- "cyfrowoplastikowa" fotografia jak i "kliszowa masówka" to chłam
- Chłam - potocznie coś bezwartościowego, tandetnego - terminologia ze słownika języka polskiego.
Oczywiście masz prawo określać jego mianem wszystko to, co według Twojej oceny, na to zasługuje, tak samo jak inni mają prawo nie zgodzić się z Twoją subiektywną opinią i wyrazić to publicznie. Kwestia argumentacji także pozostaje subiektywna w ocenie drugiej strony - szczególnie w sytuacjach konfliktowych.
- ja też tego nie powiedziałem, ale jeśli nawet nim jesteś (co musisz już sam ocenić), to poruszając się na jego płaszczyźnie (patrz. chłamu) nie powinieneś być zbytnio zdziwiony, że ludzie mogą Twoje prace, a co za tym idzie także Ciebie, oceniać właśnie przez jego pryzmat.
Cieszę się, że osiągnąłeś swój cel
Misher
Nie określił też, że nie ma go na myśli - skąd więc pewność, że go nie miał? Czy gdybym napisał - większość użytkowników aparatu - zmieniło by to sedno sprawy???? ludziom z innych forów nie należy się odrobina szacunku? - można im zarzucić, że produkują chłam???? Istotą nie jest grono odbiorców tego sformułowania, tylko fakt jego użycia w stosunku do np. użytkowników tego forum.
Bez względu na to, o czym i o kim autor pisze, uważam, że określanie mianem chłamu czyjejkolwiek twórczości to mała przesada, no chyba że jest tutaj jakaś grupa, która posiada takowe prawo. Rękopisami utworów Bacha zawijano w sklepie mięsnym wędliny dla klientów, które potem stały się arcydziełami muzyki barokowej. Jak widać może dojść do tego, że orzeczony chłam nie będzie nim w zależności od zmieniającej się rzeczywistości jak i wiedzy opiniotwórcy.
I tu jesteśmy spójni - tak jak piszesz - tak ja, jak i "RÓWNIEŻ" inni - obiecuję, że się zastanowię....
Wpkx wykorzystam w części Twoje słowa
Ciekaw byłem reakcji, reakcja była,..... może udało mi się kogoś zmusić do refleksji( to moje)....., zatem dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam.
Skontaktuj się z nami