Po pierwsze... nie musisz krzyczeć.
Po drugie (MZ) każdy obrazek, który ma ujrzeć światło dzienne (czytaj być pokazany szerszej publice), powinien przejsć obróbkę. I nie mam tu na myśli siedzenia godzinami nad każdym zdjęciem. Od tego są, jak słusznie zauważył GonzoG, presety. Wtedy jedno kliknięcie i focia z nijakiej nabiera... blasku. Dosłowne... jedno kliknięcie...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami