Więc po kolei
Puchbeary - zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Nie mam nic do dodania w kwestii sprzętu do Twojej wypowiedzi.
Jednak na zapytanie po co cała kłótnia i odejście od tematu odpowiem Tobie tak - jeśli w odpowiedzi na swoją dygresję o szumach otrzymuję epitety jakie można przeczytać powyżej to wybacz ale nie należę do osób, którym można napluć w kaszę. Można podjąć konstruktywną dyskusję ale nie na takim poziomie zaczynając od obrażania innych. Ale jak pisałem to kwestia kultury... nieważne
Jacek_Z - wszystko co napisałeś to oczywiście racja - nie zagłębiałem się aż tak bardzo w tak oczywiste rzeczy bo zdawałem sobie sprawę, iż każdy z nas - biorących udział w dyskusji - o tym wie.
"przeskalowywanie zdjęcia z jednego body na rozmiar innego będzie zawsze trochę niesprawiedliwe. Powinno się przeskalowywać oba zdjęcia na wspólny rozmiar." - jasne, jednak przykłady , które przytoczyłem chyba tym bardziej dobitnie pokazują jaką przewagę ma 6mln matryca , mimo dość dużego przeskalowania w górę. Przeskalowanie w dół 10mln wiązałoby się ze sporą poprawą jej jakości a to już byłoby niemiarodajne. Jednak my tu nie kłócimy się o wygląd na papierze ale o poziom zaszumienia obrazu przy 100% na ekranie bo tylko tam widać go w pełni.
Jeśli na tej samej matrycy upchniemy 15 mln będzie szumieć jak cholera z powodu mniejszej ilości światła docierającej do el. światłoczułych co spowoduje ich wzajemne wzbudzanie i w efekcie szum. Na odbitce będzie to jeszcze mniej widoczne z racji jeszcze większego przeskalowania do rządanego rozmiaru, ale to nie zmieni faktu , że poziom zaszumienia będzie jeszcze większy.
marusek - nie podpisuję bo uważam to za najmniej istotne. Nigdy nie piszę o czymś o czym nie mam pojęcia - chyba, że pytam. Ale poza staruśkim analogiem mam D70s, D80 miałem przez miesiąc oraz ciągły dostęp do D50 oraz D200. Pstrykałem wiele fotek do katalogu z firanami D70s - nigdy też nie zauważyłem mory ( a była ogromna ku temu sposobnośc z racji ich faktury), ani problemów z migawką, różnicy pracy lustra też nie wyczułem a przy idealnie dobranym WB problemów z barwami nigdy nie miałem. W D80 zauroczył mnie wspominany wizjerek, lcd, przydatne iso100 oraz prawdziwy grip. Reszta dla mnie to prawie to samo - D70s większy, wygodniejszy i o połowę tańszy. D80 jest też bardziej wymagający co do szkieł z racji większej matrycy - zdjęcia z 50mm wydawały mi się ostrzejsze z D70.
Więc jak widzisz jestem zakolegowany ze wszystkimi a zaprzyjaźniony z jednym
Co do Twojego przykładu - moim zdaniem to efekt zbyt mocnego podniesienia ev przy wywoływaniu z rawa - to normalne w każdym korpusie - wychodzą takie właśnie zakłócenia. W D80 wyjdzie Tobie dokładnie to samo jak niedoświetlisz iso800 a potem przeforsujesz wyciąganie cieni z rawa... nic nie ma za darmo![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami