Wszystko fajnie, tylko nikt nie napisał, że pobierać antywirusy, przygotowywać płyty startowe do skanowania czy skanować sam dysk trzeba w innym, CZYSTYM komputerze. Choć to ostatnie nie jest takie pewne, bo cholera wie co Windows robi z dyskami. Teoretycznie nic z innego dysku nie powinno się samo załadować, ale...
Pobieranie antywirusa, instalowanie go i skanowanie systemu, który jest podejrzany nie ma sensu. Nigdy nie ma pewności, że antywirus jest oryginalny, a nie zmodyfikowany przez złośliwe oprogramowanie. Pomijając już fakt, że były (są?) wirusy, które wykrywają działanie antywirusa i ukrywają się przed nim, albo wręcz go dezaktywują.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami