Ostatnio mam taki za..., że nawet na piwo (pepsi) nie dałem rady wyskoczyć.
O samej logistyce, wspomniałem na początku. Był to kolejny z tanich, weekendowych wyjazdów. Bilety po 108 zł z Katowic do Malmo. Niestety Wizzair, co wymuszało spakowanie się w malutki plecak. Rafał nie zmieścił długich spodni i butów. Ale ta to z sandałów deszcz szybko wylatuje
Przejazd busem z lotniska do Kopenhagi za 120 zł w dwie strony. Niestety słynny most widać tylko przez szybę. Na miejscu jeździliśmy autobusami i z buta.
Nocleg w prywatnym mieszkaniu z AirBnB w cenie 485 zł za 2 noclegi dla 3 osób.
Najdroższe było jedzenie. Kawałek hotdog lub pizzy w 7 eleven to ok. 15 zł. Raz chłopaki zaserwowali sobie piwo za 35 zł.
Cały wyjazd, łącznie z dojazdem do Katowic kosztował ok 700 zł.
A teraz fotki. Tym razem nasze
41. Wspomniany kącik gastronomiczny w 7 eleven
42. Informacja Turystyczna
43. Zabawki są dla każdego
44. Czasami pomagali nam tubylcy. A że przypadkowo z forum?
45. Przekażmy sobie znak
46. Znowu nie wiemy gdzie iść?
47. To zwiedzanie jest jednak męczące
48. A słońce prażyło
49. O, nareszcie ławeczka
50. Piraci Sobieskiego
51. Bo na deszcz najlepsze sandały
52. Pamiątka musi być
53. Prawie jak na plaży
54. Zmęczeni podróżnicy
55. Ale do żartów pierwsi
Szukaj


















Odpowiedz z cytatem


























Skontaktuj się z nami