Hm... Sam nie wiem czy warto wrzucać do tak szacownego Towarzystwa "takie" zdjęcie ale co tam, niech będzie co będzie
Jechałem dziś samochodem, aparat w bagażniku. Patrzę? Bociek siedzi na szcycie stodoły. No to na pobocze, aparat do ręki (choć z "przyspawaną" tylko 85-tką) i klapnąłem parę zdjęć.
Bociek pewnie stwierdził, że mu moje towarzystwo niezbyt odpowiada i uleciał w siną dal
UWAGA: kadr jest malutkim wycinkiem z całego zdjęcia (ok.1/6) więc i jakość taka sobie...
Ogólnie, ost.czasy, jestem przeciwnikiem wszelkich winiet ale tutaj jakoś tak mi przypasowała.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami