Wyłowiłem z ebaja takiego Helioska za cene taniego wina. Wiele osób już marudziło, po co? Rupieć, zabytek itp, itd.
Kilka fotek na szybko, bo dopiero co przyjechał :P

1.W zasadzie bez poprawiania w LR (dodałem tylko clarity 10%)



2.Bokeh...mi się bardzo podoba



3.Po zamontowaniu na najtańsze pierścienie takie oto makro



Chyba więc nie jest tak źle jak się naczytałem i serio, serio dałem za niego około 3 funtów plus 90p za "przejściówke" m42. Czeka mnie wiele frajdy z nim bo spodziewałem się kaszanki