Czyszczę kartę z aparatu, przegrywam kolejne zdjęcia z ostatnich wycieczek na HDD, tak patrzę jak idzie pasek postępu: 46 plików - 1GB (rawy po obróbce)... I tak mnie naszło - PO CO? Mam wywołane jpgi dobrej jakości. Te zdjęcia to są głównie albumowe fotki rodzinne, ew. krajobrazy. Po co mi te RAWy właściwie? Gromadzę je skrzętnie, w każdym folderku z jpgami mam podfolderek z rawami i ANI RAZU nie skorzystałem z tych plików, a zbieram je od 2011 rokuMoże jednak dam odetchnąć dyskowi?
Wy trzymacie swoje pliki RAW? Mówię oczywiście o już wybranych zdjęciach, nie trzymam wszystkiego co napstrykam, tylko kilkanaście - kilkadziesiąt wybranych zdjęć z danej "sesji". Ale wszystko to są amatorskie, prywatne zdjęcia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami