Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Indie w X

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar matteo_
    Dołączył
    10 2008
    Miasto
    Sieradz/Poznań
    Posty
    104

    Domyślnie Indie w X

    Cześć!

    W październiku wybieram się na dwa tygodnie do Indii. Przylot i odlot - Bombaj. Na pewno chcemy odwiedzić oprócz Bombaju - Goa. Co ciekawego według Was zobaczyć? Warto się udać trochę na północ?
    Za praktyczne wskazówki co do noclegów i miejsc godnych zobaczenia będę bardzo wdzięczny!

    Pozdr

    Mateusz
    D300|Z 16 f/2,8|N 24-70 f/2.8G|N 180 f/2.8 ED|SB-900

  2. #2

    Domyślnie

    Dwa tygodnie to nieco mało. W Indiach wszędzie warto się*udać, ale jeśli w ciągu 2 tygodni chcesz jechać i na północ i na Goa to spędzisz wakacje w środkach transportu. Podróż pociągiem z Bombaju do Madgaon (Panjin na Goa) trwa około 10 godzin, a może trwać 13. Z Bombaju do Delhi w najlepszym przypadku 15, w najgorszym 30 godzin.

    Co ciekawego według Was zobaczyć?
    To pytanie jest na takim poziomie ogólności, że trudno konkretnie na nie odpowiedzieć. Mówisz o kraju niemal wielkości Europy, w którym mieszka ponad miliard ludzi i o kulturze kwitnącej w czasie gdy w Polski jeszcze w planach nie było. Tam jest mnóstwo rzeczy wartych zobaczenia, życia ci nie wystarczy. Zdecyduj się gdzie chcesz jechać.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  3. #3
    Oszczędny w słowach Awatar matteo_
    Dołączył
    10 2008
    Miasto
    Sieradz/Poznań
    Posty
    104

    Domyślnie

    Północ to miałem na myśli okolice zatoki Kambajskiej.
    D300|Z 16 f/2,8|N 24-70 f/2.8G|N 180 f/2.8 ED|SB-900

  4. #4

    Domyślnie

    Moim zdaniem, mając niewiele czasu (a dwa tygodnie na Indie to niewiele) powinieneś wybrać jakiś kierunek i się*go trzymać. Jazda tam i z powrotem zajmie dużo czasu, i tak będziesz wracał do Bombaju. Nie byłem w tych okolicach, nic nie doradzę (na północ od Bombaju). Nie jest łatwo po Indiach podróżować. To znaczy, przede wszystkim zorganizowanie środków transportu wymaga zachodu. Bez indyjskiej komórki sam nie kupisz biletu na pociąg, tylko przez agencję*turystyczną. Chyba, że planujesz latać samolotami, co też nie jest proste. Byłem dwa razy w Indiach i dwa razy miałem odwołane loty, w tym raz połączenie zostało zlikwidowane i jechałem 400 km taksówką. Wszystko da się*załatwić i ogarnąć, tylko czas ucieka. Policz dokładnie dni jaki masz w Indiach. Samoloty zwykle lądują około północy, trzeba się trochę odespać. Jazda taksówką z Chhatrapati Shivaji (lotnisko) na Colabę w nocy zajmuje około godziny, w dzień może zająć trzy godziny. Jedziesz pociągiem 5 godzin, czyli krótka trasa, a pociąg jest o 13 to cały dzień tracisz w podróży. Do tego dochodzi dostanie się*taksówką do hotelu. Jak odpowiednio wcześnie nie załatwisz biletu kolejowego to nie pojedziesz. Sprzedaż rezerwacji na pociąg zaczyna się*na 90 dni przed datą podróży, więc październikowe pociągi już są sprzedawane. Jeśli jedziesz na początku października, to nie jestem pewien, czy nie wypada wtedy Durga Puja. Wtedy całe Indie jadą do domu, a to oznacza, że bilety są wściekle drogie. Albo ich nie ma, a wtedy żadne pieniądze nie pomogą.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  5. #5

    Domyślnie

    Nie pchałbym się na północ z racji braku czasu. W Indiach przejechanie choćby 500km czasami wydłuża się do 10 i wiecej godzin. A i moze być tak ze np pociąg sie spóxni 10h. Za duże odległości miałbys do pokonania i głównie bedziesz siedział w pociągu. O ile załatwisz bilety. Skupiłbym się na samym Bombaju i jak koniecznie chcesz Goa to tam się pokręcić. Północ zostaw sobie na osobny wyjazd. Po prostu tam za duzo jest do zobaczenia (Agra, Varanasi, Jodhpur, Jaipur, Amritsar, Haridwar, Delhi) - to tematu na miesiączny trip.

  6. #6

    Domyślnie

    Mówiąc poważnie to Bombaj do najciekawszych (delikatnie mówiąc) turystycznie miejsc w Indiach nie należy, nie bardzo widzę co można by tam robić przez dwa tygodnie.
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  7. #7

    Domyślnie

    spędzać czas na fotografowaniu ludzi chociazby. Choć faktycznie - dwa tyg w jednym miescie - to można miec lekko dość

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    spędzać czas na fotografowaniu ludzi chociazby. Choć faktycznie - dwa tyg w jednym miescie - to można miec lekko dość
    W Bombaju ciężko im się dokładnie odliczyć, ale jest ich tam ponad 20 milionów. Fotografowanie ludzi może zająć nieco więcej niż dwa tygodnie...

    matteo, napisz może czego szukasz w Indiach i jak miałbyś zamiar spędzić te dwa tygodnie, to będzie nam łatwiej spróbować coś Ci doradzić.
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel92 Zobacz posta
    W Bombaju ciężko im się dokładnie odliczyć, ale jest ich tam ponad 20 milionów. Fotografowanie ludzi może zająć nieco więcej niż dwa tygodnie...

    .
    nie bierz zycia tak dosłownie. Nikt nie napisał ze rozchodzi się o fotografowanie KAŻDEGO hindusa :P

  10. #10

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •