Dysk padł. Ot tak. Wyłaczyłem kompa, a o kilku dniach nieużywania system go nie może otworzyć. Niby go widzi, ale przy próbie otwarcia wywala błąd:


Odpaliłem chdsk, ale ujrzałem jedynie komunikat:

"Główna tabela plików jest uszkodzona. System Windows podejmie próbę odzyskania głównej tabeli plików z dysku.
System Windows nie może odzyskać głównej tabeli plików. Przerwano pracę programu CHKDSK."



Co z tym zrobić? Teoretycznie mogę odpalić Digital Image Recovery, ale będę miał wszystko w jednym worku odzyskane, a miałem tam wszystko ładnie uporządkowane w katalogach, datami i nazwami.
Próbowałem Testdisk, ale bezskutecznie - nie odnajduje żadnych partycji.
Dodam tylko, że to dysk z danymi. 320GB, z jedną partycją.