To pomyśl jakie byłyby fizyczne konsekwencje podpalenia od dołu dla trzymającego gazetę
Najważniejszy był efekt ognia - na jednym (tym) zdjęciu mamy płomień który spokojnie można uznać za sylwetkę diabełka![]()
Szukaj
To pomyśl jakie byłyby fizyczne konsekwencje podpalenia od dołu dla trzymającego gazetę
Najważniejszy był efekt ognia - na jednym (tym) zdjęciu mamy płomień który spokojnie można uznać za sylwetkę diabełka![]()
Jakim telefonem robiłeś zdjęcie ?
Moja narzeczona ma ten telefon i jakościowo zdjęcia o niebo lepiej wychodzą. Kompozycja też rozumiem celowa była ? Nie lepiej było zostawić przy lewym ramieniu modela więcej przestrzeni, zamiast tak brutalnie ciąć i robić takiego "cropa" ?
Egzorcyzmy ? Model patrzy sympatycznie w obiektyw, gazeta płonie od góry, ubrany w czystą wyprasowaną koszulę, elegancko ubrany, z radosnym uśmiechem na twarzy, co to ma wspólnego z tematem "egzorcyzmów" - zapewne tak wygląda opętanie ? chyba że to chodziło o egzorcyzmy, niczym na filmach z "czarnym humorem"? to zwracam honor. Totalnie stylizacja, kompozycja, jakość, wygląd i stylizacja modela nie gra ze wszystkim. Słaby pomysł, wykonanie tym bardziej.
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 29-06-2014 o 00:24
Rozumiem, chciał normalne zdjęcie, jakościowo jak z kalkulatora, kompozycyjne agresywnie pocietego cropa. Pod pseudo tematem "egzorcyzmami" które nie są "egzorcyzmami" tylko normalnym zdjęciem.
W takiej jakości dodajesz zdjęcia klientom ?
Ale co się stało, że mam ochłonąć?
Co do reszty... Klient ? W takiej formie oddales zdjęcie klientowi?
Co do treści Twej i wyglądu tej pracy... Rozumiem, chciał normalne zdjęcie, jakościowo jak z kalkulatora, kompozycyjne agresywnie pocietego cropa. Pod pseudo tematem "egzorcyzmami" które nie są "egzorcyzmami" tylko normalnym zdjęciem.
Pomysł słaby, sam nie do końca chyba go rozumiesz, pomijając ta jakość i przekaz tej fotografii , chociaż gdyby technika była poprawna, nawet ten ogarnięty kadr. Musisz popracować nad podstawami.
Ostatnio edytowane przez FHR ; 01-07-2014 o 10:37 Powód: łączenie postów
ulżyło ?
Jakość udaje ci się ocenić po obrazku 850x850 px - gratuluję i podziwiam
Gdybyś doczytał, czego wyraźnie nie czynisz, albo nie rozumiesz słowa pisanego, albo ja niezrozumiale piszę - jest to moja wersja barwowa i kadrowa.
Założenia zdjęcia ustalone między dwoma stronami są faktem. Możesz się z nimi nie zgadzać, ale zarzucać komuś że popełnił błąd robiąc takie a nie inne zdjęcie - to już jest głupota. Rozumiem ze jak twój klient chce zdjęcie sześcianu to ty mu fotografujesz kulę i wmawiasz ze to artystyczne?
Zdjęcie nie miało przedstawiać egzorcyzmów, tylko autora filmu - koniec kropka.
Jakość? Myślę że silenie się na złośliwości w ramach działań odwetowych, jest bardzo niskie i żałośnie dziecięce.
Jakie pliki oddaję klientom to sprawa pomiędzy mną i klientami.
Czasem są to obrobione pliki, czasem "surowe"/płaskie tiffy a czasem wręcz zmniejszone jpg.
Kadr był poziomy - w tej chwili wydaje mi się że kwadrat jest dla mnie atrakcyjniejszy - za tydzień może wrócę do poziomu
Zwracasz uwagę (nie ty jeden) na gazetę palącą się od góry. Bo rzeczy palą sie od dołu.... a niby dlaczego ?
Jak budynek zapala się na dachu bo robotnicy coś spieprzyli albo piorun przywalił czy cokolwiek innego - to już to jest nienaturalne? Litości.
Druga sprawa - to kwestia czysto techniczna i bezpieczeństwa człowieka. Podpalenie od dołu powoduje szybkie zajęcie się całej gazety i niebezpieczeństwo poparzenia. Problem w trzymaniu gazety i bardzo szybkie "złamanie" jej pierwotnej sztywności.
bardzo podobają mi się kolory, świetnie wyszedł ogień - jego światło na twarzy i zimne tło, kadr dla mnie za ciasny, ciekaw jestem jaki był wyjściowo,
co do tytułowych egzorcyzmów, to już wyjaśniłeś - mi jednak bardziej się kojarzy z mediami i polityką,
nie do końca jestem przekonany do tego, że bohater patrzy w nasza stronę, może po prostu powinien czytać gazetę...
Dla mnie sporo zmieniło w odbiorze zdjęcia jak napisałeś, że jest to AUTOR filmu. Wcześniej jakoś było dla mnie za "słabe" nieco w odbiorze, w połączeniu z tytułem - teraz jestem w stanie sobie to poukładać i mi siedzi. Do kompozycji absolutnie nie mam zarzutów, faktycznie nieco te palce mogłyby być naturalniej ułożone. Podoba mi się połączenie kolorów, ładnie ze sobą kontrasują - chociaż ja jestem zboczony na tym punkcie, to mój ulubiony mix (taki filmowy nieco) więc mogę być nieobiektywny ;D Światło też bardzo dobrze ogarnięte - na twarzy bardzo fajnie się układa, a na koszuli świetnie się miesza.
Ciekawe czy w efekcie końcowym - grafik, klient czy kto tam jeszcze miał okazje majdrować przy tym zdjęciu, nie oparł się pokusie podkręcania zdjęcia? Jest szansa na jakiś link jak wygląda Twój materiał po wszystkich przekształceniach, tak jak ukaże się w druku?
Bardzo dobry pomysł na przedstawienie tytułowego tematu. Wszelkie banalne pomysły inscenizacyjne upodobniły by ten plakat do amerykańskiej bezrefleksyjnej kiepścizny rodem z plakatów do filmów klasy B i niżej. To zamierzone niedopasowanie dodaje zdjęciu dodatkowego kopa. Burząc wyorany w mózgu schemat zaskakuje i każe MYSLEĆ, a nie łykać co podano bez zastanowienia.
Odkąd wspomniano o palcach nie dają mi spokoju, Przyjmuję, ze to szatańska interwencja![]()
myślę co piszę
Skontaktuj się z nami