Witam po dłuższej przerwie....
Przerwie głównie spowodowanej brakiem "świeżego" materiału.
Poniżej obrazek popełniony niespełna 3 tygodnie temu.
Miejsce mi dotąd nieznane, dodatkowo prognozy zapowiadały deszcze podczas wschodu słońca,
więc nie wiedziałem za bardzo co mnie czeka, bo tutejsza pogoda potrafi płatać figle.
Zajechałem na miejsce i faktycznie: deszcz zaczął padać pełną parą. Po dłuższej chwili, jeszcze przed wschodem, przestało,
więc postanowiłem szybko zorientować się w terenie.
Po chwili stałem już na miejscu z puszką opatuloną w pokrowiec przeciwdeszczowy,
bo za moimi plecami szedł potężny front... oczywiście deszczu ciąg dalszy.
ZAPRASZAM
***
***
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami