Shao, Ty wieczny malkontencie
A mnie się podobają 1 i 3, dwójkę bym pominął w ogóle. 3 kojarzy mi się nieco z nowym katalogiem Audi, który ostatnio wziąłem z salonu - fura pędzi aż miło, tyle, że kierowcy brak. O ile u Ciebie się pewnie schował za słupkiem, to w wydaniu Audi wyraźnie widać, że go po prostu nie ma Ale to tak na marginesie