Witajcie!
Tym razem bardziej repo niż próba artystycznego przekazuPrzedstawiam Wam 10 kadrów z dnia, który spędziłem z bardzo ciekawym pojazdem: VW e-up! Co w nim takiego ciewawego? Otóż to, że jest on w 100% elektryczny, a wrażenia z jazdy tym samochodem są trudne do opisania. Moment obrotowy wgniata w fotel, cisza, jak makiem zasiał no i koszt przejechania 100 mil (160 km), który w UK wynosi... około 3,75 PLN, gdy "tankujemy" na drugiej taryfie albo ZERO, gdy podpinamy się w jednej z darmowych (póki co) stacji ładowania. Sprawdziłem oczywiście ile pojedzie i się zawiodłem, bo...jest limitowany do 85 mph (około 140 km/h), a czuć, że spokojnie pojechałby chyba o połowę szybciej
Na koniec ciekawy, poniekąd rodzimy bonus, którego właścicielem i konstruktorem jest właściciel e-up! (to Anglik, jakby ktoś pytał
)
Zapraszam
1.Z zewnątrz poza przedrostkiem e- przed nazwą elektryka można odróżnić po ledowych światłach w przednim zderzaku, "uszatych" odlaskach na tylnym i niebieskim tle znaku VW
2.
3. W takim miejscu się nie "zatankuje"
4. Ale tutaj już tak (i to za darmo)
5. Serce samochodu
6. Wnętrze przytulne i "na wypasie"
7. Zegary ze wskaźnikami nieco innymi, niż w samochodach na paliwa kopalne
8. Wszystko można w łatwy sposób monitorować
9. Samochód ostrzeże nas o pewnym problemie, który może nas spotkać...
10. Ja jestem na tak! Swietna zabawa z takim samochodem![]()
Tylko ta cena...ciut poniżej 25 tyś GBP (5 tysięcy dopłaca państwo - klient płaci 20 tysiaków i w bonusie energetyka zakłada jeszcze za darmo specjalne gniazdko elektryczne przed domem) ...ale w ostatecznym rozrachunku, przy przebiegu na przykład 100 km dziennie różnica pomiędzy wersją full wypas w benzynie za bodaj 13 tyś GBP, a tym szybko się zaciera...
A teraz obiecany bonus...
Niby zwykłe Cinquecento Sporting...
Nie, nie, nie... W 100% elektryczne
Pozdrawiam,
SerU
Szukaj















Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami