Miejsce, z którego zrobiłem zdjęcie jest mekką warszawskich fotografików, fotoamatorów, rowerzystów z telefonami itp. Czasami przejeżdżam tym mostem rowerem, prawie zawsze z jakimś aparatem, ale twardo nie pstrykałem, bo i po co. Raz nie wytrzymałem. Dobra, jedna fota, no może dwie... No i mam taki oto kiczyk
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami