Pisal Pan, ze nigdy tu nikomu nie radzil zadzierania obiektywu UWA do gory. Tak czy nie?? Poznie jak udowodnilem, ze jednak mija sie Pan z prawda, kreci Pan, ze radzil ale w innen sytuacji. Trzeba miec troszke odwagi i przyznac sie. Moze Pan sie tu pochwali jakimis fotkami i wystawi na krytyke.
Wycieczki osobiste w stylu, ze jestem "malo ostry" prosze sobie darowac. Taka rada, niech Pan nigdy nikogo nie obraza w necie, bo to swiadczy o braku kultury i niskiej samoocenie.
Zegnam