Witam,

Od trzech dni mam Sigmę 17-50 f2.8.
Byłem dziś na spacerze z rodziną i zauważyłem, że prawie wszystkie foty są nieostre.
Fakt, jestem świeży w temacie lustrzanek, ale widzę że Nikkor robił lepszy obrazek.
Wyszedłem przed chwilą strzelić kilka zdjęć.
Poniżej wklejam crop 100%:

Sigma 50mm f2.8 ISO200

Nikkor 50mm f5 ISO200 (pomimo dłuższych czasów jest lepiej

bf/ff czy jakaś lipna sztuka?

Wrzucę wycinek, gdzie ostrość jest tam gdzie chciałem (bliższe oko):

Jakieś pomysły macie jak dojść do ładu?

Pozdrawiam,
Jarek