Witam
W zasadzie tego dnia nie było pogody na zdjęcia. Po ciepłym bezchmurnym poranku (30 stopni C), pogoda gwałtownie się popsuła po południu. Zerwał się zimny wiatr i temperatura powietrza gwałtownie zaczęła spadać. Cała powierzchnia zatoki zaczęła parować tworząc cienką warstwę mgiełki unoszącej się nad powierzchnią wody. Padało a burza NADCHODZIŁA. Widziałem błyskawice i ulewę po drugiej stronie zatoki.
pozdr.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami