Szukaj
Czy to jedno z tych zdjec przy ktorych matryca d700 wymieka i ktore ogladaja swiatlo dzienne dopoero po super profesjonalnym postprocessingu?
Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales
portfolio - www.piotrfajfer.com
Zrobił się off top więc tylko dołożę swoje trzy grosze.
Pierwszy komentarz do zdjęcia doskonale odzwierciedla naszą polską naturę. Kolejne tylko to potwierdzają. Piłsudski doskonale to podsumował.
Co do zdjęcia: lekko bym przekadrował w prawo. Wydaje mi się, że para za bardzo jest rozjaśniona, bo trochę nienaturalnie to wygląda w stosunku do drugiego planu. Poza tym jest dobrze choć wzroku na dłużej nie zatrzymuje. Jestem pewien, że młodzi byli zadowoleni.
Rozumiem trochę Sailora, bo autor swoimi wypowiedziami rzeczywiście budował wizerunek eksperta, który zrobił już ze 100 ślubów. Należałoby się więc spodziewać, że zdjęcie będzie rzucać na kolana/
Ja z zainteresowaniem wszedłem ten wątek, właśnie przez wypowiedzi autora i przyznam, że się rozczarowałem. Na stronie masz zdecydowanie lepsze zdjęcia, a to nie powala. Kompozycja ok, kolorystyka też (to moja subiektywna ocena), ale czegoś tu brakuje.
Sorry kurczeblade, ale widząc Twoje zdjęcia na stronie czy fb, masz większy potencjał niż to, co tu zaprezentowałeś.
Zdradziłem Nikona na rzecz Sony,ale sentyment o forum pozostał
Słodkie.
Tylko nie wiem po co zatrudniać fotografa do takich zdjęć.
Czesc, Serwus, Strzalka, Witka, Siema, Elo, Hej, Jak tam? - mowi Rafał
wymieka![]()
okropne swiatlo, okropne barwy, okropna fryzura pana mlodego...wszystko okropne
Ostatnio edytowane przez sufenta ; 02-05-2014 o 23:20
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Pomijając już zażartą dyskusję na temat D700to to zdjęcie jak dla mnie niczego ciekawego nie przedstawia. Kadr mało interesujący, GO trochę zbyt duża przez co para zlewa się z tłem, dość krzykliwym kolorystycznie. Taki sobie pstryk, ale jak to bywa w zdjęciach ślubnych, Młodym pewnie będzie się podobało.
pozdrawiam
Tomek
Skontaktuj się z nami