Witam,
mam dośc duży problem z ostrością w moim aparacie D3100 . Otóż sprawa wygląda nastepujaco. miałam poprzednio Olympusa510 i wydaje mi się że bardziej zdjęcia wychodziły jak igiełka. Tu przy tym aparacie, nie moge znieśc już ciąłgłego ziarna (przy różnych iso praktycznie to samo) ,a ostrośc przedmiotu daje naprawde duzo do życzenia. Do D3100 mam szkiełko 50 mm f/1.4D ,miało byc tak wspaniale,niestety mimo prób moich oraz mojej znajomej u której biorę foto-korepetycjenie da się uzyskać tej kochanej "igiełki" . Generalnie doczepiam się juz każdego zdjęcia,na każdym jest jakby jakieś mydło,nie oglądam tych zdjęć z przyjemnością.
np. takie, niby wporządku a jedak coś tu męczy oczy:
nie ma w nim chociaz jednego w pełni ostrego momentu,wszystko takie jakby za jakąś delikatna folią,aż zaczęłam szukać tej folii w elementach szkiełka-aparatu![]()
![]()
Nie wiem co już dalej robic ,pomyślałam już czy całości nie wysłać do serwisu ,być może mam wadliwy model, nie mam pojęcia.
Podam może link do mioch prac, które zdjęcia są jakie są ,generalnie cały czas cos mnie w nich męczy...
https://www.flickr.com/photos/53925872@N02/
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami