Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31
  1. #1

    Domyślnie Grand Press 2014

    Nie wiem czy już gdzieś było, ale nasz kolega Mariusz Janiszewski ......

    Zwycięzca w kategorii ŻYCIE CODZIENNE

    http://www.grandpressphoto.pl/

    Gratulacje

  2. #2

    Domyślnie

    Gratulacje dla Mariusza...
    Ja natomiast mam co roku marzenie przy oglaszaniu wynikow konkursow fotografii reporterskiej aby zaczely tak jak wiele lat temu wygrywac zdjecia a nie opisy do zdjec. Bo niestety ale na dana chwile bez strony dorobionej do zdjecia historii wiekszosc z tych fot nie istnieje. A jesli tak ma byc to po co trzymac sie iluzji - lepiej zmienic nazwe konkursu na najlepszy opis do zdjecia

    Ale to takie luzne przemyslenia po obejrzeniu kolejnego GPP ktore nie jest wyjtkiem - NG dalo juz swietny przyklad tego ze w konkursie fotografia jest najmniej wazna
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  3. #3

    Domyślnie

    Niemozliwe, ale zgadzam się z sailorem. Oglądam zdjęcia, patrze, nie kumam i dopiero z opisu wnioskuję, że to taka swietna fota. A przeciez obraz powinien bronic sie sam.

  4. #4

    Domyślnie

    kolega sailor ma racje. ja dodam tylko, ze zdjecia martwych ludzi budza we mnie bardziej niz mieszane uczucia a osoby, ktore lubia ogladac smierc powinny porozmawiac o tym z kims porozmawiac. fotografia reporterska rozni sie od, nazwijmy to, artystycznej, ale uzupelnianie wiadomosci o ofiarach smiertelnych zdjeciem tychze jest prostacka doslownoscia.
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

  5. #5

    Domyślnie

    skromnie wiec podziekuje i przy okazji zapraszam do zerkniecia na wyniki sprzed miesiaca w BZ WBK - tam set znanych tu zdjec z dzialu albumowego pojawil sie
    Road to Manila

  6. #6

    Domyślnie

    Też zauważyłem taki trend, mocne prace bez nazwiska przepadają, syndrom "chorującej" fotografii w dzisiejszych czasach ?
    Nikon i podróże ...


  7. #7

    Domyślnie

    Również zgadzam się z sailor. Dla mnie broni się tylko zdjęcie w kategorii "SPORT". Reszta albo bez opisu i kontekstu jest po prostu co najwyżej niezłą klatką z wydarzeń, albo do mnie zupełnie nie mówi, albo wbudza negatywne emocje ( jak zdjęcie zdrajcy i konfidenta, czy zdjęcie twarzy z autobusem ).

    ja dodam tylko, ze zdjecia martwych ludzi budza we mnie bardziej niz mieszane uczucia a osoby, ktore lubia ogladac smierc powinny porozmawiac o tym z kims porozmawiac.
    W życiu nie chodzi tylko oto co lubimy oglądać i nie dzieje się tylko to co akceptujemy. Śmierć jest bardzo trudnym tematem, ale jeżeli gdzieś giną ludzie, szczególnie w takich okolicznościach, to nie można tego przemilczeć. Fotografia reportażowa ma opisywać wydarzenia, przekazać coś odbiorcy, a jeżeli wydarzenie jest nieodłącznie związane ze śmiercią, jeżeli codziennie snajperzy zabijają ludność cywilną, to trzeba to pokazać, może właśnie po to, żeby wywołać szok i odpowiednie refleksje w odbiorcach, wywołać ich reakcję, sprzeciw.
    Nie można zamykać oczu na to co się dzieje na świecie i patrzeć jedynie na to co lubi się oglądać - strasznie wypacza to postrzeganie i rozumienie świata.

    Też zauważyłem taki trend, mocne prace bez nazwiska przepadają, syndrom "chorującej" fotografii w dzisiejszych czasach ?
    Syndrom chorującego społeczeństwa.
    d70s + N18-70 + N55-200

  8. #8

    Domyślnie

    argumenty kolegi kurtz do mnie nie przemawiaja, jesli gdzies gina ludzie to wystarczy o tym napisac - widok mozgu na chodniku nie wniesie do informacji niczego nowego (podobnego zdania sa np. panowie z bbc). dyskusja o granicach fotografii czesto dryfuje w kierunku dyskusji o archetypach a to byloby juz bardzo off topic. jestem tez zdania, ze dobre zdjecie to takie, ktore mozna w mieszkaniu powiesic na scianie.
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

  9. #9

    Domyślnie

    widok mozgu na chodniku nie wniesie do informacji niczego nowego (podobnego zdania sa np. panowie z bbc).
    Do samej informacji nie, ale do odbioru jej, już wiele. Znacznie łatwiej mówić o śmierci niż ją widzieć - jedna rzecz jest dość abstrakcyjna, jest po prostu jakimś pojęciem, a druga przemawia do nas bezpośrednio.
    Może i taka dyskusja jest offtopic, ale czy nie warto o tym rozmawiać w kontekście konkursów? Może masz racje i ten temat nie jest miejscem na to.
    jestem tez zdania, ze dobre zdjecie to takie, ktore mozna w mieszkaniu powiesic na scianie.
    Tutaj widać różnimy się w definicji dobrego zdjęcia i chyba na tym możemy pozostać, każdy ma prawo do swojego zdania
    d70s + N18-70 + N55-200

  10. #10

    Domyślnie

    Dla mnie wszelkie konkursy fotograficzne są nic niewarte, jeśli nie polegają na fotografowaniu tego samego obiektu, ale w indywidualny dla fotografa sposób. To wiadomo już od szkoły podstawowej, że na konkursie "moje wakacje" wygra zawsze zdjęcie rafy koralowej, jeśli rodziców było stać na wyjazd.
    Sebastian

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •