Tyle się naczytałem narzekań na brak precyzji i powtarzalności pomiarów matrycy D80, że postanowiłem zbadać sprawę na własny użytek. I wiecie co? Twierdzę, że pomiar matrycowy w D80 jest bardzo precyzyjny i powtarzalny. Zmieniła się jedynie filozofia działania - znacznie większa waga jest przykładana do obszarów pod aktywnym sensorem AF (tak bardziej po canonowsku:P). Wszystko co trzeba zrobić, to przyzwyczaić się do tej nowej filozofii.
To taka moja mała refleksja...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami