a ja mam znów inny problem z koszulką, gdy ją założę to jest wszystko super, wystarczy ze tylko ciut się przy pocę i ma zapach jakby nigdy nie była prawa;/ jakoś dziwnie reaguję na wilgoć.a specialnie kupiłem ciut lepszą z N. face;/
Szukaj
a ja mam znów inny problem z koszulką, gdy ją założę to jest wszystko super, wystarczy ze tylko ciut się przy pocę i ma zapach jakby nigdy nie była prawa;/ jakoś dziwnie reaguję na wilgoć.a specialnie kupiłem ciut lepszą z N. face;/
no tu niekoniecznie - choć znaczący wpływ mają na to osobiste "uwarunkowania" nosiciela
Jednak przy standardowej potliwości - dobra odzież nie cuchnie nawet kilka dni.
I co znaczy termoaktywna - każda firma od Adidasa, Crafta przez Odlo, Masera na UnderArmour skończywszy robi bieliznę na zime i lato. Zdecydowanie polecam Odlo, Craft czy UnderArmour ma linie "heatgear" i "coldgear" Na lato z linii "kiedy jest gorąco"- doskonałe włókno dające wręcz uczucie chłodu, równie świetnie spisuje ODLO Light Cool, lub się Adidasa "cooldwear" - znacznie lepsze efekty niz tradycyjny coolmax. No i właściwości antybakteryjne - jony srebra itp - to działa, nie cuchnie ale kosztuje - podkoszulka od 100 do 400 nawet plenów. No i niestety jak kupisz teraz na wyprzedaży - to raczej WARM
- też zadziała, ale to nie to uczucie co bielizna specjalnie na lato - ma to znaczenie i dobrze jest poznac technologie, a w sklepie sporadycznie spotkałem sie ze sprzedawcą który wie że termoaktywne na lato to co inne niż na zimę. Niezły jest polski Alpinus i bielizna z "bambusa" - w składzie 75-90% "bamboo"
świetne na lato i w miarę tanie. Brubeck, Hanach - na lato nie ma szału. Cichy tanie - z Go Sportu, Lidla itp - itp... no tak - ale smród już po 30 minutach noszenia.
Ostatnio edytowane przez krzysztof jot ; 07-05-2014 o 14:32
Mam też trochę ciuchów innych producentów, na przykład Brubecka i różnica na korzyść cool-maxa jest kolosalna.
Nie wiem czy nie najmocniej, ale używam tych koszulek na wyprawach rowerowych gdzie pedałowania jest cały dzień. W takich samych warunkach koszulka z Brubecka zalatuje już po jednym dniu.
Tak, zapach powodują się rozkładające się bakterie.
Kiedy były dostępne wojskowe z dodatkim srebra, ale nie wiem czy jeszcze są do kupienia. Ich cena była w okolicach 60 zł więc całkiem atrakcyjna. Krój i kolorystyka mało lanserska, ale w górach dawały radę a o to głównie chodzi.
@Ronin - pewnie Expedus, bo oni robili dla wojska. Średnie to było, ale za tę cenę OK. Jak na termoaktywne ubrania to dość mało rozciągliwe (a w takich ubraniach ważne jest żeby przylegały do ciała wszędzie idealnie). Generalnie z ciuchami termoaktywnymi to jest tak, że różnica w jakości pomiędzy tanimi, a tymi droższymi jest ogromna. Np. Grene za ok. 60 zł, to bym jedynie jako szmatę do mycia podłogi polecił. Wspomniany Brubeck cena/jakość jest fajny, ale grubszy od droższych modeli. Ja używałem pod kombinezonami motocyklowymi, ale różnych modeli, nie tylko typowo motocyklowych (np. w zimę narciarskie sprawdzały się dobrze). Nie ma co patrzeć tylko na firmę, bo modele różnią się między sobą bardzo mocno.
Ostatnio edytowane przez ThomasVoland ; 07-05-2014 o 16:50
nie wiem jak się spisuje ( muszę sprawdzić ) latem![]()
za to zimą używam X-BIONIC i polecam.
Skontaktuj się z nami