witam! panowie i panie...mam takie pytanie, jak skutecznie złożyć skargę na ratowników medycznych pracujących w pogotowiu? tak sytuacja... wracam do domu i na osiedlowym parkingu sąsiad z psem i najprawdopodobniej złamaną nogą...dzwonie na pogotowie, przyjeżdża dwóch panów i tu zaczyna się problem...najpierw "naciągają" go po zaparkowanym samochodzie, bo pan nie może stać...to proszę o nosze, dostaje wulgarna odpowiedź, żebym się odpie... tu mnie trochę zagotowało, ale nie o to chodzi proszę dalej i nic...więc proszę o nazwiska, ci odpowiadają,że nie muszą mi nic podawać i trzask drzwiami...dzwonię na pogotowie i zgłaszam problem, trochę mnie wyśmiano i powiedziano mi, że nie podadzą mi nazwisk i że mogę złożyć sobie skargę do kierowniczki, ale jakiej, też mi nie podadzą namiarów...na odchodne wykrzyczał pan, że podadzą mnie do sądu, za to że zrobiłem zdjęcie tablicy rejestracyjnej karetki...piękny kraj...
Szukaj






Skontaktuj się z nami