Jest sens np. w fotografii makro.
Po pierwsze możesz fotografować z większej odległości, bo robale nie zawsze chcą poczekać, aż przystawisz im lufę obiektywu pod czułki
Po drugie używając kropa w kropie uzyskujesz większą głębię ostrości bez mocniejszego przymykania przysłony, a to przydaje się w sytuacji gdy nie możesz wydłużać czasu naświetlania lub nie lubisz/nie chcesz wyższego ISO.
To tak na szybko z moich obserwacji po 3 tygodniowym używaniu D7100.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami