Zdjęcia ogląda się miło - a o to przecież chodzi.

Patrząc drobiazgowo... Kadry dały dużo lepszy efekt, gdyby modelka (notabene ładna) chciała coś wyrazić. Przypatrz się jej twarzy. Na każdym z tych zdjęć ma niemal identyczną minę, spojrzenie - jak manekin.

Tło broni się na zdjęciu nr 2. Na reszcie sam nie wiem. Niby mocny kontrast, ale faktycznie ten czerwony bije się o pierwszy plan. Może gdyby postawa modelki była bardziej ciekawa...

Troszkę więcej pudru (świecenie na nosie, pod oczami).