Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie A taki spacerniaczek...


  2. #2

    Domyślnie

    Ojoj, co ty robisz z tymi zdjęciami?
    Uwieczniona jest zadowolona ze swojego wyglądu na klatce?
    Nie wiem co maskujesz obróbką ale nie tędy droga.
    Wypijmy za blendy...

  3. #3

    Domyślnie

    Ja widzę mgłę :P
    Podaj ori szot
    D5100 / S17-50 F2.8 /Metz52

  4. #4

    Domyślnie

    Robisz hardcore kolejny raz, ale pewnie każdy przez coś takiego przechodził (taka choroba zaraz po zakupie lustrzanki). Obróbka zdjęcia jest wtedy dobra kiedy jej nie widać. Dobrze jest dać czas zdjęciu żeby dojrzało i jeszcze raz je uważnie obejrzeć. Wtedy najlepszym przyjacielem jest kosz. To jest najfajniejsze narzędzie obsługiwane przez wszystkie systemy operacyjne. Obróbkowe wyczucie przychodzi z czasem (a często i tak się okazuje przynajmniej u mnie, że np. za mocno rozjaśniłem oczy i widzę to po kilku tygodniach...) Zobacz to zdjęcie bez obróbki, jestem przekonany, że jest lepsze niż po.
    D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
    http://500px.com/arekkruszka
    FB MM

  5. #5

    Domyślnie

    Obróbka zasłania mi fotę.
    WWW || FB || BK
    jestem babą

  6. #6

    Domyślnie

    Kurczę... szukam tej hardcore'owej obróbki, o której tak piszecie i jej nie widzę

    Oryginał:

  7. #7

    Domyślnie

    Heh, życie płata figle, wypłaszczyło na szkle a wygląda jak filtrowa masakra
    Wypijmy za blendy...

  8. #8

    Domyślnie

    To jeszcze tylko dodam, że specjalnie robiłem tak pod słońce, żeby osiągnąć efekt takiego zmiękczenia (czy jak to kolega określił "wypłaszczenia").

    Może coś jest nie tak z moim gustem, ale strasznie podoba mi się taki efekt.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •