W DELLach nie ma żadnej sprzętowej kalibracji. To ściema. Jest owszem dedykowany program, który przejmuje na siebie automatyczne zmiany tego co normalnie się zmienia w OSD. Działa wyłącznie z I1D3 i tylko pod Win. Ingerencji w LUT monitora nie stwierdziłem. Poza tym w gratisie w DELLem dostajemy cudne kolorowe plamska, fioletowienie/zaniebieszczenie cieni przy byle zmianie kąta patrzenia, szczątkową regulację, wybitną niestabilność koloru przy regulacji jaskrawości i wiele innych cech, mocno niepożądanych w fotografii.
Oprócz 24 i 27, ostatnio testowałem również flagowy model U3014 i szczerze mówiąc starsze z końcówkami 10 i 11 były lepsze, choć to ciągle dobra biurwa. Do najtańszych monitorów nadających się do koloru, dzieli je lata świetlne. Kto nie widział, ten nie wie a polecaczy DELLi do foto proponuję nie brać poważnie. Nie wiedzą co piszą.
Gamutami się, moi drodzy, też tak nie przejmujcie. Gamut to jest to samo co maksymalna liczba na cyferblacie prędkościomierza samochodu. Walory rzeczywiste to natomiast to samo, co prędkości użyteczne, czyli jedno z drugim ma niewiele wspólnego.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami