A gdzie sie podziała korbka powrotnego zwijania z F5???![]()
Szukaj
A gdzie sie podziała korbka powrotnego zwijania z F5???![]()
Moja strona sluzenko.com
Bo pisał to z perspektywy czasu i nie jest zielony.Zamieszczone przez admin
Gdyby zaczynał od 0 pewnie by zmienił zdanie.
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
Jest korbkaZamieszczone przez Maciej Służenko
![]()
Jakies dziwne to zdjecie F6 z nikon.pl - to chyba jeden z projektow F6 firmy Giorgetto GIUGIARO ???
Oj tam, oj tam
Czy nie macie wrazenia, ze F6 jest ulepszona wersca F100
a nie F5?
Pozdrawiam
Jerzy
Tak. Docelowo F6 ma zastapic wlasnie oba te aparaty. F5 uzywany byl glownie w reporterce ktora zdominowala praktycznie w 100% cyfra, a pozostali fotografisci wybierali raczej F100 niz czołg F5
Zgadzam sie sie z toba w 100%, F5 to kobyla
i po godzinie pracy rece opadaja a F100 z np. 35-70/2.8
jest bardzo dobrze wywazona a jak komus brakuje
dodatkowych kg to moze dokupic gripa
Pozdrawiam
Jerzy
Zamieszczone przez Jerry
Hmmmm.... Używam F5 od ładnych kilku lat... I jakoś nie przeszkadza mi mi jego waga. Być może jest to wynikiem, obsolutnie fenomenalnej ergonomii... być może tylko przyzwyczajenia...![]()
Przypinając długi (i duży) obiektyw do F5, nie mam wrażenia, że wyrwie mi aparat z rąk. Czego nie mozna powiedzieć ani o F100, ani o D70.
A wracając na moment do zoom'a AF 35-70/2.8D... to jedno z najlepszych szkieł w tej kategorii...!!!!![]()
Serdecznie pozdrawiam,
Ayot
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
Pozdrawiam Marcin
"Zdjęcie można zrobić wszystkim, tylko po co się męczyć skoro jest Nikon"
"Oby piękno miało moc wzbudzania dobra..."
Oj, nie tak oficjalnie. Napisałem tak do Admina w formie żartu, ale i jest też straszy, więc jakiś szacunek się należy.
Nie można wybierać prostszej drogi, skoro chce się robić coś dobrze. W anagolu ogranicza Cię film i dlatego musisz robić precyzyjne zdjęcia, a w cyfrze robisz seriami jak popadnie. Napstrykasz 200, a wybierzesz z tego dwa. Co to za sztuka? A poza tym, jakość - o ile lepsza w analogach. Zabawa w ciemni. Itp. Itd. Wszystko przemawia za analogiem, choć fakt, że eksploatacja jest droższa.
"Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."
Skontaktuj się z nami