Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 31
  1. #11

    Domyślnie

    Podoba się.
    Przy czym gdybym miała wybierać co mi się bardziej podoba to zdecydowanie dół tej fotki a zwłaszcza prawa strona... ale ja wybredna jestem i takie niebo bywa u mnie często za to mgiełki nad wodą rzadziej...

    Pozdrawiam cieplutko
    "Nie istnieje takie zdjęcie, którego nie można było zrobić lepiej" - ja
    Mój niekomercyjny link

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seeker Zobacz posta
    Zdefiniuj moze okreslenie "cepeliowe", bo nie wiem, czy o tym samym myslimy.
    Definiuję więc:
    Nasycenie +50 i "O ! Patrz jakie fajne zdjęcie zrobiłem."

    Cytat Zamieszczone przez Seeker Zobacz posta
    Podazajac dalej ta droga, "All my life who i am" pewnie tez powinien sie przerzucic na dokument, ale czy napewno...?
    Nie rozumiem.
    NIKON Coolpix S510

  3. #13

    Domyślnie

    "gdybym miała wybierać co mi się bardziej podoba to zdecydowanie dół tej fotki a zwłaszcza prawa strona..."

    Wyjatkowo mamy identyczne zdanie


    "takie niebo bywa u mnie często za to mgiełki nad wodą rzadziej..."

    Z wiadomych przyczyn...


    Definiuję więc:
    Nasycenie +50 i "O ! Patrz jakie fajne zdjęcie zrobiłem."

    Pojecie tak szerokie, jak ilosc programow do obrobki grafiki, i nie tyle "saturacja +", co "gamma -".
    Adekwatny komentarz byl juz wyzej, wystarczylo przeczytac.


    "Nie rozumiem."

    Domyslam sie. Ot, chocby:
    http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=23506

    a w nawiazaniu:
    http://forum.nikon.org.pl/showpost.p...5&postcount=44

    i:
    http://forum.nikon.org.pl/showpost.p...6&postcount=46

    Pozdrawiam
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  4. #14

    Domyślnie

    seeker - czyżby wyjątkowo??? zdumiona jestem!
    "Nie istnieje takie zdjęcie, którego nie można było zrobić lepiej" - ja
    Mój niekomercyjny link

  5. #15

    Domyślnie

    superowo piekne zdjecie!
    TATA ROBI ZDJĘCIA czyli fotoblog młodego taty
    Pozdrawiam Piotrek

  6. #16

  7. #17

    Domyślnie

    Karolinko, zazwyczaj z kilku wstawianych jednoczesnie, podobaly nam sie inne klatki, wiec i szczegoly pewnie inne...


    Oczywiscie zdaje sobie sprawe od samego poczatku, ze moglby sie na focie pojawic jeszcze jakis "drobiazg" przyciagajacy uwage, ale po tych wszystkich ponurych chlodach musialem sobie troche pozwolic. I szkoda, ze nie bylo czasu na statyw, bo strzelone po drodze.
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  8. #18

    Domyślnie

    Seeker podoba mi się Twoja praca, jedynie te dziwne plamy na niebie, jakby od kompresji, albo niedokładnej obróbki nieco psują efekt.

    Na tyle mnie zafascynowała, że przepraszam, ale pozwoliłem sobie na małe wariacje na temat, w stylu oczywiście moim, więc smutnym. Mam nadzieję, że nie obrazisz się


  9. #19

    Domyślnie

    Chętnie podyskutuję na ten temat na żywo, może kiedyś będzie dane, bo niestety internet ma to do siebie, że zamiast konstruktywnej dyskusji od razu wszyscy okopują się na swoich pozycjach i ostrzeliwują się czym tylko mogą
    Nie jestem żadnym fotoszopofobem, ot zdjęcie mi się nie podoba.
    NIKON Coolpix S510

  10. #20

    Domyślnie

    Znieksztalcenia dostrzeglem. Pochodza one od niedoskonalosci softu. Najczesciej nic takiego sie nie pojawia, ale bywaja wyjatki. Powstaly w trakcie maskowania tego fragmentu nieba aerografem, w celu miejscowej manipulacji kontrastem, lub gaussem, a moze to i konwolucje jakies byly . Brzmi, jak ewolucje (akrobatyczne), a i dzialanie bywa podobne.
    Zauwazylem dopiero po wyjaraniu plytki, a kompy nie polaczone jeszcze netem i nie chcialem do tego wracac.

    Natomiast odnosnie zamieszczania swoich prac w moich watkach, szczegolnie kiedy nawiazuja w jakikolwiek sposob tematycznie...
    Byloby glupota, bronic sie przed wiedza i dyskusja, wiec spokojnie mozna i najwyzej bede sie z tego cieszyl .
    Wbrew pozorom mam bardzo praktyczne podejscie do wielu rzeczy.

    Musze przyznac Jakubs, ze paradoksalnie powiekszyles zdjecie . Przez nadanie mu swoistej nieskonczonosci.
    Podoba mi sie taki sposob poszukiwan.
    Takie wydobywanie roznych tematow z jednego ujecia.
    Proste, a jednoczesnie bardzo wymowne.
    Wiecej, byla to dla mnie kolejna lekcja postrzegania.
    Chociaz zdaje sobie sprawe z istnienia wielu innych mozliwosci, to z braku doswiadczenia sporo jeszcze przegapiam i ciekawe, ze podczas ogladania tego efektu, wydaje sie on dosc oczywistym do wypatrzenia.
    Jak sie okazuje, tak jednak nie jest.
    Oczywiscie nie zamierzam tego beztrosko kopiowac, ale na pewno z czasem wykorzystam wskazowke, jako zrodlo inspiracji.
    Dzieki


    Le Sir, zdjecie ma prawo ci sie nie podobac.
    Mnie tez sie podoba tylko czesciowo, ale...

    Byla niedawno taka dyskusja (bodajze w "cafe") o podnoszeniu jakosci forum (niejedna zreszta).
    Moderatorzy (glownie, choc nie tylko) sugerowali podejscie merytoryczne do komentowania zdjec i dyskutowania o sprzecie (znowu pewnie cos uproscilem...).
    Oczywiscie nie sztywniacko, bo wielu ludzi przyciagnal do forum wlasnie jego specyficzny klimat (mnie tez), ale jednak z wyczuciem.

    Jak najbardziej MOZNA miec wlasne zdanie, a nawet trzeba.
    Zdanie zgodne potwierdza w pewnym sensie slusznosc kierunku dyskusji, natomiast przeciwne potrafi "wydobyc z tla" przeoczone kwestie. Tak wiec mozna miec nawet odmienne zdanie. Bez wzgledu na to, czy ktokolwiek sie z nim zgodzi. Jednoczesnie jednak, mile widziana jest jego argumentacja.

    Cepelia mnie nie ziebi, ani nie grzeje. Owszem, smieszy i TYLKO tyle. Napewno nic merytorycznego nie wnosi, chociaz moglaby oczywiscie sluzyc do podkreslenia wlasnych odczuc, ale dopiero po przedstawieniu "zarzutow" (powiedzmy) i argumentacji. Sama w sobie "nie zawiera informacji merytorycznych". I tu jest pies pogrzebany.

    Kolory.
    Temat szeroki, jak Wisla... wzdluz .
    Oswietlenie, ustawienia aparatu, uzywana w kompie przestrzen barwna, karta graficzna, monitor, zamierzony efekt obrobki, percepcja uklado wzrokowego, wreszcie gust, czy chocby aktualny nastroj, maja wplyw na odbior kolorow.
    Normalnym jest, ze kazdy odbiera efekt koncowy inaczej.

    W moim odczuciu minimalnie przesadzilem z iloscia czerwonej skladowej po lewej stronie nieba i to wszystko w tym temacie. Wyniklo to GLOWNIE z powodu braku wprawy, o czym juz "dawno" wspomnialem. Znam opcje "UNDO" i uzywam, ale dopatrzylem sie po czasie i bynajmniej nie ze slepoty.

    Z dyskusja na zywo moze byc powazny problem. Jestem niemalze nieprzystosowywalny organizacyjnie (logistycznie) i zyje w swoich realiach. W razie potrzeby i checi dysponuje jednak numerem GG 2750868. Bywam dostepny dosc czesto, lecz niezbyt przewidywalnie.

    Pozdro
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •