Witam,

Chciałabym prosić Was o radę. Mam Nikona D80, na którym przestały zapisywać się zdjęcia. Z tego, co poczytałam trochę na forach, naprawa takiej usterki może kosztować kupę kasy. Dlatego zastanawiam się, czy nie lepiej go sprzedać i rozejrzeć się za czymś nowym... Co o tym myślicie? Nie mam też pojęcia, jaka mogłaby być cena takiego uszkodzonego sprzętu? Poza tą jedną wadą aparat i oiektyw są w dobrym stanie. Proszę o pomoc.