Nie oddawaj, rób zdjęcia. Jak będziesz wiedział czego Ci brakuje, wymienisz na co innego.
Wybór jest tak ogromny, że na początku i tak pewnie wybierzesz co innego niż jest Ci potrzebne.
Przy Nikonie bym się akurat nie upierał.
Szukaj
Nie oddawaj, rób zdjęcia. Jak będziesz wiedział czego Ci brakuje, wymienisz na co innego.
Wybór jest tak ogromny, że na początku i tak pewnie wybierzesz co innego niż jest Ci potrzebne.
Przy Nikonie bym się akurat nie upierał.
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
To też jest jakiś pomysł, na razie pstrykać, a potem się określić, co potrzebne, co niekoniecznie. Na forum jakiś czas temu czytałem temat coś w stylu "pierwszy analog" i padały tam propozycje Nikona F albo N 90, coś jeszcze z rodziny F tylko chyba trzy cyfrowe więc temu napisałem, że Nikon, ale tak jak piszesz, nie upieram się przy tym systemie.
Mam jeszcze tylko pytanie, kupiłem dzisiaj film Fuji Superia 200, nic innego nie było, czy taki film się nada, czy od razu szukać czegoś innego bo to badziew?
A6000 + 16-50mm, Industar 61L/3 - MC 2.8/50, Helios 44M-4 2/58
<span style="text-decoration: line-through;">D3100 + 18 - 55 + 35mm</span>
http://flickr.com/aro777
Za Nikonem może przemawiać możliwość użycia (z ograniczeniami) niektórych obiektywów, lamp itp. i do cyfry, i do analoga.
Fuji Superia to dobry negatyw; zresztą wybór błon jest teraz już niewielki.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Z analogami jest zupełnie inaczej niż z cyframi, wszystko zależy od preferencji. Jedni kupują aparaty za 20 tysięcy a inni fotografują kartonem po odkurzaczu. Tak samo jest z filmami. Sprawdź bez ciśnień - będziesz wiedział.
Ja robię tylko bw albo bardzo okazjonalne slajdy. Ale z bw robię sam odbitki a slajdy popijając wino oglądam sobie na ścianie. A co Ty chcesz robić ze zdjęciami? Jak znajdziesz odpowiedź na to pytanie pomożemy Ci wybrać sprzęt i materiały. Na razie pobaw się tym co masz.
Ostatnio edytowane przez Gundrum ; 23-03-2014 o 19:15
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
Zdjęcia chce raczej wywoływać, gromadzić, przeglądać od czasu do czasu, chciałbym mieć je "fizycznie". W kolorze jak i BW, może po jakimś czasie zostanie samo BW, to już sprawa do przemyślenia. Przy wywoływaniu zdjęć jest możliwość zapisu na CD jak ma to miejsce przy cyfrze żeby poddać je ewentualnej obróbce i pokazać np na forum?
A6000 + 16-50mm, Industar 61L/3 - MC 2.8/50, Helios 44M-4 2/58
<span style="text-decoration: line-through;">D3100 + 18 - 55 + 35mm</span>
http://flickr.com/aro777
Porządne skanowanie jest drogie o ile nie masz własnego skanera, a kiepsko skanować nie warto bo lepsze zdjęcia zrobisz telefonem.
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
I tutaj zaczynają się schody i taka dyskusja jest mi bardzo pomocna, bo może okażę się, że analogi będę musiał sobie darować. Przyznam, że teraz sporo zdjęć poprawiam na komputerze, nie jest to nie wiadomo co, ale podstawowe wyostrzenie, kontrast itp, takie podstawy, że tak się wyrażę i jeżeli taki skaner kosztuje sporo to zaczynam popadać w koszta, a mam też D3100, które planuje wymienić za jakiś czas. Mógłbyś napisać ile taki skaner mniej więcej kosztuje żeby fotki wyglądały przyzwoicie?
A6000 + 16-50mm, Industar 61L/3 - MC 2.8/50, Helios 44M-4 2/58
<span style="text-decoration: line-through;">D3100 + 18 - 55 + 35mm</span>
http://flickr.com/aro777
W lidlu jest w promocji jakiś za grosze, nie mam pojęcia czy dobry.
Przed zakupem skanera muszisz podjąć parę decyzji (będziesz skanował mały/średni/wielki format?) i skaner dobrać pod tym kątem. Dobry używany skaner do małego obrazka kupisz może od 500zł. Do średniego też, ale mały obrazek wyjdzie wtedy kiepsko.
Wywoływanie i skanowanie przez pierwsze miesiące sprawia sporo problemów. Zdaniem niektórych warto się męczyć, inni sobie odpuszczają.
Dużo myślenia. Dlatego właśnie nie chciałem mącić Ci w głowie na początku. Zrób rolkę filmu, oddaj do wywołania i zastanów się czy chcesz dalej w to wchodzić.
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
Format myślę, że 9x13/10x15, może odrobinę większy, ale nie koniecznie, myślę, że 10x15 starczy.
Myślę, że to lepiej, że ktoś mi napisze co mnie czeka ewentualnie decydując się na analoga niż miałbym nie wiedzieć, a potem mieć pretensje, że jakbym wiedział to bym się w ogóle w to nie pchał, a tak sobie wszystko na spokojnie przemyślę, przekalkuluję, w między czasie zrobię rolkę i będę wiedział czy to do mnie gada i czy stać mnie na taką zabawę w tym momencie. Ten skaner z lidla znalazłem, ale to są wiadomości z 2011 roku, zaraz sprawdzę na stronie lidla czy jest.
A6000 + 16-50mm, Industar 61L/3 - MC 2.8/50, Helios 44M-4 2/58
<span style="text-decoration: line-through;">D3100 + 18 - 55 + 35mm</span>
http://flickr.com/aro777
Format negatywu, nie odbitki
Pisałem, pobaw się i przejrzyj na tym forum dział "aparaty tradycyjne" razem z okaleczonym przez moderarorów wątkiem "analogowi ortodoksi", będziesz wiedział więcej niż potrzebujesz. O aparatach, formatach, filmach, skanerach, technikach, kombinacjach napisano tam chyba wszystko.
Są też fora w stylu koreks czy analogowiortodoksi.pl gdzie siedzą ludzie którzy od oparów wywoływacza zdąźyli wyłysieć, na pewno pomogą. Z nikoniarzy sporo osób niedawno odeszło.
Tylko uważaj, to wciąga jak bagno, rozsądek najlepiej zostawić za drzwiami...
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
Skontaktuj się z nami