Marne dwie stówki w europejskiej walucie i to jest bardzo poważny argument przy zakupie prezentu dla żony.
Widziałem te zabawki już dawniej, ale myślałem, że to są stare wersje 5 MP. Dopiero teraz doczytałem, że od roku istnieje nowy model, który ma 14 MP.
Obsługa prosta jak drut, malutki, więc kobieta zawsze może go nosić w torebce razem ze szminką, megapikseli do wycieczkowych pstryków wystarczy aż nadto, a na rodzinnych imprezach taki aparacik będzie centralnym punktem zainteresowania.
Zdecydowanie w srebrnym kolorze musi być.
EDIT:
Jeszcze warto dodać, że sprzedają go w takich fajnych drewnianych pudełko-szkatułkach. W domu można wystawić jak ołtarzyk ku czci. No i ma wizjer, przez który moja żona może sobie patrzeć do woli, skoro tak lubi.![]()
![]()
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami