Zamiast zachwytów, zazdrośnie zapytam tylko...jak Waści to robisz ?
Szukaj
Zamiast zachwytów, zazdrośnie zapytam tylko...jak Waści to robisz ?
Recepta wydaje się mało skomplikowana.
Staram się dwa, trzy razy w roku odwiedzić jakiś ciekawy zakątek. Wcześniej przygotowuję się do takiej fotoekspedycji dosyć ambitnie.
Układam w miarę szczegółowy plan wraz z rozkładem światła itp.
Jeżeli uda się realizować takową wycieczkę, staram się wykorzystać to, co serwuje Matka Natura jak najlepiej potrafię.
Przeważnie uda przywieść kilka poprawnych zdjęć, ale najpiękniejsze są i tak przeżycia.
Co zobaczę, na zawsze moim pozostaje.
Ni ma Andrzeju. Ja po prostu zawsze daję XL-ki
.
Wielkie dzięki Wszystkim za zerknięcie i pozostawienie po sobie śladu.
Skontaktuj się z nami