Szukaj
tak na szybko c.d.
Manila.
Lądujemy styrani około 23.00. Zasadniczo manilskie lotnisko znajduje się w mieście więc problemów komunikacyjnych nie ma – nawet w bardzo taniej opcji, ale że jesteśmy tam w nocy i jakoś musimy znaleźć hotel wybieramy taxi. Opcje są dwie – taxi żółte – lotniskowe (kursują na trasach lotnisko - punkt docelowy – lotnisko) i białe – lotnisko – gdzie tam chcesz. Wybieramy żółtą – opcja ciut droższa ale bezpieczniejsza. Szczególnie że jedziemy z poznanym w samolocie Jeanem z Belgii który ma mieszkać w sąsiedniej dzielnicy. Za jakieś 600 peso (42zł) dostajemy się na miejsce – część kosztów bierze na siebie Jean – więc w sumie dojazd dość tani wyszedł. Hotel rezerwowaliśmy z Polski więc nie ma problemu z niczym – meldujemy się w pokoju i w końcu można odkleić z siebie koszulkę po 40h podróżyWszyscy równo piszą że Manila to najbrzydsze miasto na świecie, że nic nie ma, ze bieda, ze żebracy itp. - mnie tam się podoba i lubie takie miasta. Skoro podobało mi się w Delhi i całych Indiach dla przykładu to czemu nie w Manili
Mieszkamy w starej dzielnicy Intramuros – w okolicy do zwiedzania stary fort, katedra, widac pole golfowe i tyle. Blisko do portu. Będzie co robić. Więc całe dwa dni zużywamy sandały gdzie się tylko da. Jak się zgubimy wracamy tricyklem w bardziej znane rejony – i tak sobie czas leci. Jedzenie z ulicy przepyszne, nie korzystamy praktycznie z żadnych innych możliwości. Począwszy od śniadania (suszona na słońcu ryba, omlet, kiełbacha i ryż) poprzez przekąski, obiady na kolacjach z grilla kończąc. W ramach relaksu wszystko przepijany pysznym piwkiem San Miguel. No żyć nie umierać
Dwa dni szybko mijają – dzielnice portowe, slumsy, gra w koszykówkę, stare forty i zielone parki, zasyfiały port i pola golfowe, psychodeliczny hotel i piwko na molo, promenada wzdłuż oceanu i ostrzeżenia starej chinki. Mix wszystkiego ale to chyba tu jest najlepsze
24. jeepney - lokalny środek komunikacji
25. katedra w Manili
26. okolice hotelu H2O - molo z panoramą na Manilę
27. Dzielnica Makati - wodok z basenu hotelowego
28. j.w. - poranek (Jade Hotel/Makati)
29. Rizal Park - chiński ogród
30. Rizal Park
31.
32.
33.
34.
35.
36.
37.
38.
39. Mall of Asia + jedno z największych centrów handlowych na swiecie
40.
41.
42.
43. Makati by night
c.d.n.
Ostatnio edytowane przez TOP67 ; 28-03-2014 o 08:27 Powód: numeracja
Stock, dwie foty są zdublowane z poprzedniej strony, za karę wrzucasz 4 nowe foty i czekasz aż ktoś z pozostałych graczy wyrzuci szóstkę.
Rozważałem Filipiny na kolejną podróż. Jak cenowo Filipiny mają się do np. Indii, Tajlandii czy Indonezji?
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
drożej. Ale da się przeżyćtaxi, transport raczej tani, noclegi też aczkolwiek jest to drożej niż w Tajlandii czy Indiach. Używki bajecznie tanie - kraj dla degeneratów
Postaram się z wieczora jakies ceny powrzucac - tymczasem czekam któ rzuci szóstkę i obrabiam dalej foty.
Widzę , że nieźle nadajesz![]()
Ja dopiero co zacząłem relację. Tutaj : http://www.trip4cheap.pl/forum/relac...lekit-palawanu
jak Ci się zachce to zajrzyj tutaj , choć realacja idzie powoli ..... Hongkong- Puerto Princessa i ELNido na Palawanie + Coron na Busuandze. (+info praktyczne i ceny). Część trasy wyda Ci się znajoma !!
A ja z przyjemnością pośledzę Wasze zmagania z resztą Filipin , bo my tam wrócimy, a nie byliśmy Tam gdzie Wy
Takie tam..... szkiełko ....oko.....jeszcze jedno oko.....ale tylko jedno w użyciu......
Prawe
Moje pstryki z różnych, dziwnych miejsc : http://tom-gdynia.jalbum.net/
ano - mam chwilowy zapieprz z robotę i nie mam czasu w LR z fotami siedzieć. Ale wkrótce się to zmieniW relacyjkę już kukam
![]()
hehe, to tak jak ja.... zrobił się zator....
To się nazywa "syndrom powyjazdowy". Robota nie zając. Poczekała![]()
Takie tam..... szkiełko ....oko.....jeszcze jedno oko.....ale tylko jedno w użyciu......
Prawe
Moje pstryki z różnych, dziwnych miejsc : http://tom-gdynia.jalbum.net/
Czlowiek byl w tym samym miejscu a nawet nie wiedzialem ze tam sa katedry, forty i chinskie ogrody
Ps. W tym dziale oceniamy zdjecia?
Ostatnio edytowane przez ranbir kapoor ; 27-03-2014 o 13:30
Road to Manila
tez zakładałem że ich nie zobacze (katedry i fortu) ale wyszło jak wyszło. To dział turystyczny - nie wydaje mi się by tu się oceniałoZresztą co Ty chcesz oceniać ?
Pstrykactwo wyjazdowe
![]()
Ostatnio edytowane przez stock ; 27-03-2014 o 13:30
Zaraz tu wleci shao i Cię rozstrzela za powalone piony. A ja za brak numeracji.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Skontaktuj się z nami