Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 37 z 37
  1. #31

    Domyślnie

    Tak zgadza się, to właśnie Twoje wyjazdy, szczególnie z małą Nadią, popchnęły mnie do wyjazdu, tak jak pisałem brakowało mi odwagi.
    Jednak zleciłem firmie by zorganizowała mi wyjazd, na szczęście wszelkie atrakcje i wycieczki były tylko dla nas więc nie musieliśmy się do nikogo dostosowywać no i była możliwość dowolnej modyfikacji. Myślę jednak, że trochę za gęsto było tego zwiedzania i brakowało mi czasu na spokojne plażowanie, taki najprostszy odpoczynek.
    Następna wycieczka chyba gdzieś na Karaiby, w grę wchodzi Kuba, Haiti, Wenezuela no i Dominikana. Chcemy tak naprawdę poleniuchować. U mnie z wyjazdami to tylko luty, więc wybór bardzo się zawęża. Będziemy tak skakać raz w zatokę Meksykańską, a raz do dalekiej Azji. Bali jednak będzie wyspą którą bardzo mile wspominamy i jeśli nie będzie pomysłu na wyjazd to właśnie pojedziemy tam.
    CDN.
    http://www.krupienko.pl/galeria/

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomajk Zobacz posta
    Tak zgadza się, to właśnie Twoje wyjazdy, szczególnie z małą Nadią, popchnęły mnie do wyjazdu, tak jak pisałem brakowało mi odwagi.
    Jednak zleciłem firmie by zorganizowała mi wyjazd, na szczęście wszelkie atrakcje i wycieczki były tylko dla nas więc nie musieliśmy się do nikogo dostosowywać no i była możliwość dowolnej modyfikacji. Myślę jednak, że trochę za gęsto było tego zwiedzania i brakowało mi czasu na spokojne plażowanie, taki najprostszy odpoczynek.
    Następna wycieczka chyba gdzieś na Karaiby, w grę wchodzi Kuba, Haiti, Wenezuela no i Dominikana. Chcemy tak naprawdę poleniuchować. U mnie z wyjazdami to tylko luty, więc wybór bardzo się zawęża. Będziemy tak skakać raz w zatokę Meksykańską, a raz do dalekiej Azji. Bali jednak będzie wyspą którą bardzo mile wspominamy i jeśli nie będzie pomysłu na wyjazd to właśnie pojedziemy tam.
    CDN.
    bardzo mi miło

  3. #33

    Domyślnie

    Nadeszła pora by przedstawić parę ciekawostek które widziałem na tej wyspie.
    Pierwsza to oczywiście Luwak no i to co z siebie wydala, czyli kupa kawy dosłownie i w przenośni.
    Być może słyszeliście o kawie z Luwaka za której filiżankę w jednej z kawiarni w warszawie życzą sobie po 100zł.
    Podobno kilogram tej kawy to tysiąc złotych, NIE o zgrozo coś co przeszło przez układ trawienny co prawda dość sympatycznego koto-szczura kosztuje aż tyle?
    Luwak mały, mało też je, jego podstawowym pożywieniem są owoce kawy, trawi jak się można domyślić tylko zewnętrzną warstwę, pozostałe "orzeszki" (dodatkowo męski i żeński w jednym owocu) są tylko częściowo nadtrawione przez enzymy układu pokarmowego i wydalane. Ludzie skrupulatnie te ekskrementa zbierają, suszą, czyszczą palą no i tak powstaje najdroższa kawa na świecie.

    74. Luwak we własnej osobie, niestety ten za kratkami, bo zobaczyć go na dziko nie jest łatwo.


    75. Kolejne etapy przygotowywania ziaren kawy z Luwaka.


    76. Prawie gotowy produkt, hmm no strasznie to nie wygląda.



    Odwiedziny na plantacji kawy nie obyły się bez degustacji, kaw różnych smaków było naprawdę wiele, jednak tej NAJLEPSZEJ nie chciałem próbować. Gdybym może nie był świadom tego jak ona powstaje, to kto wie, ale hehe kurczaki pieczone no nie mogłem się jednak przemóc

    Batik czyli jedwabny materiał barwiony w bardzo pracochłonny i przemyślny sposób, bardzo podobny do techniki malowania naszych wielkanocnych pisanek.
    Wpierw artysta, no powiedzmy utalentowany rzemieślnik ołówkiem rysuje wzór który w kolejnym etapie tym razem już artystki, no powiedzmy utalentowane rzemieślniczki zamalowują rozgrzanym woskiem pszczelim.

    77. Pierwsze woskowanie.

    78.

    Później materiał jest barwiony, jak się można domyślić, miejsca pokryte woskiem są zabezpieczone przed barwnikiem. Po tym materiał jest prany z wosku i nanoszony jest kolejny woskowy wzór i proces barwienia się powtarza. Takich etapów może być bardzo dużo, wszystko zależy od tego ile różnych kolorów ma być utrwalone.

    79. Efekty potrafią być naprawdę zadziwiające.


    80.

    Za dużo dostałem tam informacji, chciałoby się wiele opowiadać, ale jak się tego nie widzi na własne oczy to trudno docenić pracę tych ludzi. To samo dotyczy rzeźbiarzy, malarzy, artystów jak i tych co łażą na czworaka za luwakiem czekając na jego kupala.
    Tam trzeba pojechać i zobaczyć na własne oczy.

    CDN.
    http://www.krupienko.pl/galeria/

  4. #34

    Domyślnie

    Nie mogłeś przywieźć takiego jednego Luwaka, biznes murowany
    a tak poza tym całkiem sympatyczny zwierzak pokojowo mu z pyska patrzy.
    Ciekawa ta technika malarska, aż dziw bierze że się ludziom w dzisiejszych czasach chce robić coś tak pracochłonnego. Powiedz czy te dzieła wykonywane woskiem są jakoś drogie w stosunku do normalnych materiałów ?
    Ostatnio edytowane przez zbyszekD7000 ; 24-03-2014 o 23:26
    D7000 |N18-105|N28-70|N70-210|N10-24|S17-50|SB26x2|SB910| |Soligor2x|Jupiter200|Helios44M5|
    Grecja2013
    klik 1) Zabawa w RAW'ki - weź udział
    klik 2) Zabawa "zadania tematyczne" - weź udział

  5. #35

    Domyślnie

    Już sama tkanina jedwabna jest droga, do tego ta ilość pracy powoduje, że metr/kw to wydatek około 300zł. w zależności od ilości kolorów i złożoności.
    Hehe luwak spoko zwierzak faktycznie, ale czym by tu u nas go karmić, on ciągle na kawie jedzie
    http://www.krupienko.pl/galeria/

  6. #36

    Domyślnie

    tomajk, to nie żadne luwaki tylko cywety
    Swoją drogą jak byłeś już na Lembongan to mogłeś skuterkami pojechać mostem linowym na wyspę Cenigana. Tam dopiero są cudowne klify (błękitna laguna) i świetne plaże.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    tomajk, to nie żadne luwaki tylko cywety
    Łaskun, cyweta, luwak. Przeca to jedno i to samo. Tą ostatnią nazwą podobno często posługują się lokalesi.

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •