Szukaj
Tyle, że taką jednoznaczną opinię trudno wydać po przeanalizowaniu jednego czy nawet nastu zdjęć. Obrabiając zdjęcia w NC przez kilka lat, przechodząc do softu Adobe – jest bardzo nie fajnie. Skóra dziwna (jakaś taka jednolita w barwie), balans w trudnych sytuacjach – abstrakcyjny, kolory w cieniach(!), i wiele innych drobiazgów. Jak ktoś spróbuje NXa i nauczy się w nim pracować (a przede wszystkim dobrze wykorzystywać u-pointy), to przejście na soft firm niezależnych, to naprawdę udręka. Chociaż w drugą stronę jest podobnie. Dla użytkowników LR, ACR czy C1, NX to ergonomiczny potworek i zupełnie inna filozofia pracy.
Tu nie chodzi o ilość opcji, a dokładność selekcji. Adjustment brush w sofcie Adobe, to przy u-pointach z Nikon Caprture, co najwyżej marna popierdółka.
Ale musisz działać nim już na „wywołanym” pliku, a w NXie masz korekty u-pointowe zapisane w NEFie – są integralną częścią skorygowanego RAWa. Dzięki temu nie musisz później w archiwum trzymać RAWów i osobno obrobionych TIFFów (bo zabrakło pewnych cech w sofcie do RAW), tylko archiwizujesz same oryginały (z zapisanymi w środku korektami).
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 28-02-2014 o 02:55
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
W ACR też jest i używam go kiedy potrzebuje. Nie miałem na myśli ilości opcji ale łatwości zaznaczania (tworzenia maski).
Swego czasu bawiłem się w obróbkę tego samego zdjęcia w ACR i Capture NX2. Jedną z czynności było wyciągnięcie twarzy z cienia. W Capture NX2 dzieki U-pointom zrobiłem to szybciej i lepiej. W Adobe efekt był zbliżony jednak wymagał bardziej precyzyjnego machania pędzlem.
Dlatego subiektywnie uważam że U-pointy to genialne rozwiązanie.
Gdyby odwrócić kota ogonem i do ACR/LR dodać taką obsługę WB jaka jest w sofcie Nikona oraz dodać technologię U-point... byłby soft idealny. Przynajmniej dla mnie.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Może nie chcą kupić odpowiedniej licencji od Nikona. Temat obraca się wokół odczytu WB. Takie przynajmniej wnioski wyciągam na podstawie różnych informacji z... internetu.
Gdzieś mignęła mi niedawno (kiedy zastanawiałem się jeszcze nad zakupem Capture NX2) informacja że kodowanie WB Nikona zostało złamane. Jednak żadna komercyjna firma tego nie wykorzysta w swoim produkcie bo wiadomo że skończy się to pozwem o patenty.
To wszystko to plotki z internetu, jak jest naprawdę trudno ocenić. Chyba nawet na forum Adobe ktoś kiedyś o to pytał. Czy jest jakiś zgrzyt we współpracy Adobe i Nikona. Oczywiście Adobe odpowiedziało że dokładają najlepszych starań... itd.
Co zaś się tyczy nowej-gorszej wersji NXa, to pewnie Google wykupując Nika, po prostu uniemożliwiło rozwój NXa z u-pointami. Pewnie jak zwykle Q chodzi o patenty, bo przecież taki bajer nie znalazł się chyba w żadnym innym sofcie, którego autorem nie było/jest Nik Software.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
W C1 zauważyłem że owe przejścia istnieją, inaczej niż w Lr, aczkolwiek łatwiej je odszukać stosując nie domyślny profil, który powoduje (ogólnie rzecz ujmując), że obraz jest na starcie "mniej atrakcyjny" i dopiero kolejne suwaczki zbliżają obrazek do tego co mam na dzień dobry w CNX2. Niestety nie mam już Nikona więc nie zrobię testu dla Lr z Colorcheckerem (dopiero wtedy Lr pokazuje pazurki), chociaż z D700 w archiwum kilkanaście tysięcy surowych fotek, to tylko kilka z Paszportem, pożyczonym jeszcze wtedy.
Ostatnio edytowane przez GoOrange ; 26-02-2014 o 01:30
Nie chcę straszyć... jeżeli NX-D bazuje na Silkypix to czarno widzę korekty lokalne w ogóle. Zainstalowałem triala najnowszej i najmocniejszej wersji Silkypix i oprócz pędzla do usuwania zabrudzeń nie widzę innej opcji korekt lokalnych. Pozostają spekulację czy Nikon wymyśli jakąś opcję korekt lokalnych w NX-D skoro nawet producent programu takiej funkcji póki co nie oferuje.
Chyba faktycznie nowa nazwa programu to NX-D jak downgrade![]()
Skontaktuj się z nami