Ja nawet kupiłem Lightrooma ale strasznie ciężko mi idzie. Konwertuje i dalej obrabiam w nx-e. U mnie działa wszystko ok.
Pozdrawiam - Dariusz. (wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalk)
Szukaj
Ja nawet kupiłem Lightrooma ale strasznie ciężko mi idzie. Konwertuje i dalej obrabiam w nx-e. U mnie działa wszystko ok.
Pozdrawiam - Dariusz. (wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalk)
FX
Ja miałem te same przygody po przejściu na D810. Robiłem kilka podejść do Lightrooma - bez skutku. Niby znam poszczególne funkcje, ale po obróbce zdjęcie zawsze wyglądało... No, nie będę pisał jak. Problemy z właściwą kolorystyką zdjęcia, nawet z ostrością i szumami mi nie szło. Potem próbowałem tego konwertera umożliwiającego obróbkę w NX2 - ale ciągle mi generował czarne plansze zamiast zdjęć. Do tego konieczność focenia w trybie bez kompresji - na pokazach lotniczych, gdzie robi się około 1000 zdjęć w ciągu dnia - wykluczone. Na chwilę obecną zdjęcia wstępnie obrabiam w tym nieszczęsnym NX-D. Co jak co, ale z nikonowskiego softu, nawet tak kulawego, wychodzą mi kolorystycznie najlepiej. Dopieszczam na maskach w Photoshopie.
FOTO-ZABAWKI SPRZEDANE.
Pawle, przez pół godziny stałem obok stołu i wnikliwie przeanalizowałem całą przestrzeń pomiędzy krzesłem i klawiaturą. Nic nie znalazłem
Na poważnie - przyznaję, że te kilka lat pracy na NX-ie przyzwyczaiło mnie do tego, że po eksporcie zdjęć do kompa dostaję na wejściu to, co sobie poustawiałem w aparacie. Taki przeskok na Lightrooma z resetem wszystkich ustawień trochę mnie przerósł. Pewnie można sobie jakoś poustawiać jakieś presety pod Nikona, ale nie dotarłem do tego, jak to zrobić. Bawiłem się trochę w obróbkę tego samego zdjęcia w Lightroomie i metodą opisana powyżej - efekt z Lightrooma zawsze był u mnie gorszy :/ Co nie znaczy, że ten program nie daje rady - po prostu trzeba go rozgryźć.
FOTO-ZABAWKI SPRZEDANE.
mam podobnie
I pamiętam tu dawne boje i testy - co lepsze - i niestety zawsze wynik końcowy wskazywał na NX. Oczywiście jest wiele programów do RAWów ale tylko NX daje to co najlepsze - to jest bezdyskusyjny efekt wielu testerów tego forum.
Natomiast co do NX-D. Na sofcie Nikona robię od 2002 roku i zakupu D100. I tak kiedyś było - marny, wolny, i darmowy. Potem płatny, ale nadal wolny, choć coraz lepszy. No, a teraz proszę - niezastąpiony. Idąc tym tropem - liczę na to, że wersje kolejne będą coraz sprawniejsze i da się z tym żyć, więc jednak daruje sobie naukę Lightrooma - bo jednak już chyba za stary jestemnie chce mi się, nie widzę sensu tej nauki. A i obrazki z nowych puszek nie wymagają aż tylu korekt - dynamika znacznie szersza, itp itd.
Naturalnie żartowałem i nic nigdy nie miałem do NX2. Wręcz przeciwnie, bardzo lubiłem ten program dopóki używałem Nikona. Zacząłem używać Lightroom po nabyciu Canona, przyzwyczaiłem się i po prostu chyba wole jego ergonomię niż NX2. Jeżeli pamięć mnie nie myli, to można uzyskać w LR nikonowskie profile (albo coś zbliżonego) bodaj w menu Camera Calibration:Profile. Z mojego punktu widzenia, jedyną denerwującą funkcją w LT jest obowiązek używania jego katalogu zanim się cokolwiek zacznie robić ze zdjęciem.
Ostatnio edytowane przez Pawel92 ; 22-12-2014 o 10:22
Zdaje sobie z tego sprawę. Polityka Nikona, jest taka jaka jest. Ponieważ nie mam już cyfrowych puszek N, nie jest to dla mnie jakimś większym problemem, ale widząc te wszystkie "kombinacje alpejskie", aby dalej uznawać NX2 z puszkami typu d810 czy D750, to pewnie bym "skorzystał z okazji" i zaczął się rozglądać za jakim innym programem do obróbki. Chyba, że ktoś wyznaje zasadę "przez ból do przyjemności"![]()
Ba, można by nawet pokusić się o wymianę systemu, ale gdy ktoś przywyknie do zielonej optyki Nikona, to ciężko przywyknąć do zimnych błękitów Canona.
To kwestia dosyć istotnych niuansów i ... przyzwyczajeń, które jak to powiadają, stanowią drugą naturę.
A z Hydem trudna walka.![]()
Medice, cura te ipsum.
Skontaktuj się z nami