Z bardziej wyrazistym pierwszym planem, też cosik się udało wyrwać. Postaram się zaprezentować w niedługim czasie.
A w plenerze wiadomo jak to bywa. Człowiek dostaje fotoamoku, a światło czekać raczej nie chce
.
Szanuję wizję, ale....
Kadrując bardziej z dołu jednocześnie spłaszczasz perspektywę. Wiąże się to z mniejszym odseparowaniem poszczególnych planów i "zatarciem" przestrzenności. A w powyższym przypadku i tak zszedłem stosunkowo nisko.
Jeżeli chodzi o bardziej panoramiczny kadr, to owszem, można sobie przyciąć dół. Bo myśląc o dodatku lewej i prawej strony, to uważałem to za zbyteczne. A to dla tego, że z prawej strony nic ciekawego się już nie działo, a z lewej strony była dosyć masywna góra na której światła i tak już brakowało. Ujmując ją w kadrze jednocześnie zachwiałbym równowagę w kadrze.
Powyższym się kierowałem komponując ten kadr.
A czapkę z głowy to ja ściągam, dziękując za koment.
Wielkie dzięki Wszystkim za zerknięcie i pozostawienie śladu po sobie.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami