Fotografowałem drobnice przy karmniku gdy nagle wszystkie ptaki z wielkim wrzaskiem poderwały się do lotu.W tym samym momencie z góry "spadł" krogulec.Tym razem chybił.Po nieudanym ataku przysiadła odpocząć , był tak blisko ze nie mieścił się cały w kadrze.Na pamiątkę tego niespodziewanego spotkania zostało mi kilka fotek.Dwie z nich poddaję pod Wasza ocenę.
1.
2.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami