Nie otwieram w psie - nie chodzi mi w mojej okrojonej wersji. Porownywalem kiedys dawno NEFy wolane przez kolege w PSie i moje w NC i przeszla mi ochota na PSa. Potem ze zmiana aparatu zaopatrzylem sie tez w HU. Ale ogladajac w internecie zdjecia z fuji wolane w CSie, jakos nigdy nie naszla mnie ochota, by sie za niego zabierac.
Probowalem za to w innych programach i z nimi HU2 wygrywa na calej linii. Na wysokich ISO np. nie widac szumow (owszem - cudow nie ma: odbywa sie to kosztem szczegolow). Poza tym inne wolacze nie daja mozliwosci obslugi parametrow typowych dla fuji: np. zwiekszonej dynamiki czy schmatow kolorystycznych. Moze zmienic wielkosc plikow z 4230x2820 na 4256x2848. A co moim zdaniem najwazniejsze: przy tak specyficznej matrycy, RAFy powinien wolac specyficzny program.
Sam program jest na tyle szybki (nooo adekwatnie do S3) i b. przyjemny w obsludze (zwlaszcza jesli chodzi o obsluge wielu plikow), ze polubilem te wielgachne RAfy z S3. W zasadzie zawsze ISO 800 i 1600 robie w RAF. Ponizej, jesli wiem, ze bede potrzebowal dobry material.
Jesli wlaczyc obrobke na najwyzsza jakosc - wtedy jednak spokojnie mozna zjesc obiad przy kilkudziesieciu RAFach.
Smurf i NIedzwiedz mieliby pewnie wiecej do powiedzenia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami