Dla mnie iPhone służy do dzwonienia i pisania wiadomości, iPod do słuchania muzyki poza domem, a iPad do przeglądania netu, sprawdzania poczty np. na działce.
Do grania mam Chińczyka i bierki, do czytania mam biblioteczkę, ew. Kindla. A do oglądania filmów telewizor.
Gdy wpiszę notatkę na telefonie, za chwilę mam ją na iPadzie i na odwyrtkę. Gdy zmieniałem telefon, wystarczyło, że nowy złapał WiFi i kontakty były przeniesione.
Dla mnie to jest intuicyjne i kompatybilne. Nie bawię się w jailbrekowanie, wgrywanie jakiś Romów, nie rajcuje mnie to.
Ale już pisałem, może to kwestia wieku?
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami